Ulewa przyszła nagle i sparaliżowała ulice. Pilna akcja strażaków

zycie.news 1 godzina temu

Przez Działoszyn w powiecie pajęczańskim przeszła gwałtowna burza, po której ulice znalazły się pod wodą, a kierowcy mieli problem z przejazdem. Strażacy odbierali kolejne zgłoszenia dotyczące zalanych posesji, budynków i dróg. Na szczęście, według dostępnych informacji, nie odnotowano osób poszkodowanych.

Działoszyn pod wodą po gwałtownej burzy

Najtrudniejsza sytuacja wystąpiła w środę, 3 czerwca 2026 roku, w Działoszynie i okolicach. Intensywne opady doprowadziły do lokalnych podtopień, a woda bardzo gwałtownie gromadziła się na jezdniach. W niektórych miejscach samochody utknęły na zalanych odcinkach dróg, a strażacy musieli pomagać osobom, które nie mogły kontynuować jazdy.

Według informacji przekazywanych przez służby w samym Działoszynie straż pożarna otrzymała 23 zgłoszenia związane ze skutkami nawałnicy. W całym powiecie pajęczańskim liczba interwencji wzrosła do 26. Zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim zalanych budynków, posesji i dróg.

Woda wdarła się na ulice i posesje

Skala zjawiska była widoczna na nagraniach i zdjęciach publikowanych przez mieszkańców. Ulice miejscami przypominały rwące potoki, a poziom wody sięgał kół samochodów. Lokalnie doszło również do podmycia jezdni na drodze krajowej nr 42.

Dla mieszkańców była to sytuacja nagła i bardzo stresująca. Krótkotrwałe, ale wyjątkowo intensywne opady pokazały, jak gwałtownie kanalizacja i odpływy mogą przestać radzić sobie z napływem wody. Najbardziej narażone były piwnice, garaże, niżej położone posesje oraz fragmenty dróg, na których woda nie miała gdzie odpłynąć.

Strażacy zwiększyli gotowość

Po gwałtownym załamaniu pogody straż pożarna podjęła działania związane z wypompowywaniem wody, zabezpieczaniem zalanych miejsc i pomocą mieszkańcom. Jak podawały lokalne media, w związku z dużą liczbą zgłoszeń podniesiono gotowość operacyjną jednostek ratowniczo-gaśniczych oraz stanowisk kierowania. Do działań skierowano także dodatkowe siły.

Służby podkreślały, iż najważniejsze jest szybkie reagowanie na komunikaty pogodowe i unikanie miejsc, które mogą zostać zalane. Przy tak dynamicznych zjawiskach sytuacja może zmienić się w ciągu kilku minut.

IMGW ostrzegało przed burzami

Niebezpieczna pogoda nie była całkowitym zaskoczeniem. IMGW zapowiadało burze, którym miejscami mogły towarzyszyć intensywne opady deszczu, grad oraz porywy wiatru. W komunikatach dla 3 czerwca wskazywano, iż podczas burz może spaść od 20 do 35 mm deszczu, a wiatr może osiągać do 85 km/h.

Instytut już wcześniej informował, iż początek czerwca przyniesie w Polsce niestabilną aurę. W prognozie tygodniowej wskazywano na przemieszczające się strefy frontów atmosferycznych, przelotne opady i burze, lokalnie z intensywnymi opadami oraz silniejszymi porywami wiatru.

Takie ulewy są szczególnie groźne w miastach

Krótkie, gwałtowne opady potrafią być bardziej niebezpieczne niż długotrwały deszcz o mniejszym natężeniu. Woda spływa wtedy gwałtownie z ulic, dachów i chodników, a odpływy nie zawsze są w stanie przyjąć taką ilość opadu. Efektem są zalane przejazdy, piwnice, podtopione posesje i utrudnienia komunikacyjne.

Dla kierowców szczególnie niebezpieczne są miejsca, gdzie woda zbiera się w zagłębieniach terenu. Nie zawsze widać, jak głęboka jest kałuża i co znajduje się pod jej powierzchnią. Wjazd w zalany odcinek może skończyć się unieruchomieniem auta albo uszkodzeniem silnika.

Służby apelują o ostrożność

Po takich zdarzeniach warto pamiętać o kilku zasadach. Podczas burzy najlepiej unikać otwartych przestrzeni, nie parkować pod drzewami i nie wchodzić do zalanych piwnic, jeżeli istnieje ryzyko kontaktu wody z instalacją elektryczną. Przed intensywnymi opadami dobrze jest też sprawdzić odpływy, zabezpieczyć przedmioty na posesji i nie zostawiać samochodu w miejscach narażonych na zalanie.

Nawałnica w Działoszynie pokazała, iż choćby krótka burza może sparaliżować codzienne funkcjonowanie miasta. Choć żywioł trwał krótko, skutki były poważne: zalane ulice, podtopione budynki, auta uwięzione w wodzie i pilne interwencje strażaków. W najbliższych dniach mieszkańcy regionu powinni przez cały czas śledzić komunikaty pogodowe, bo niestabilna aura może jeszcze dać o sobie znać.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Takim majątkiem dysponuje Marta Nawrocka. Wszystko już jest jasne`q32

Idź do oryginalnego materiału