Ujawniła kulisy rozstania z partnerem. Tak zareagował na wieść o relacji z Zillmann

swiatseriali.interia.pl 21 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Janja Lesar od kilku miesięcy coraz częściej pojawia się u boku Katarzyny Zillmann. Kobiety walczyły wspólnie o Kryształową Kulę w minionej edycji "Tańca z Gwiazdami". Choć udział w programie rozpoczęły, będąc w stałych związkach, po zakończeniu emisji obie zapragnęły czegoś nowego. W najnowszym wywiadzie Lesar opowiedziała o kulisach rozstania z Krzysztofem Hulbojem.


Katarzyna Zillmann i Janja Lesar: poznały się dzięki "Tańcu z Gwiazdami"


Katarzyna Zillmann i Janja Lesar spotkały się podczas nagrań do jubileuszowej edycji "Tańca z Gwiazdami", gdzie zostały połączone w taneczny duet. Już na początku show wzbudzały wiele emocji wśród publiczności. Stworzyły bowiem pierwszą w historii programu parę dwóch kobiet, a ich namiętne choreografie wielokrotnie rozpalały zmysły widzów. Zachowanie uczestniczek dało początek wielu plotkom na temat ich relacji. Wiele osób podejrzewało, iż może łączyć ich uczucie silniejsze niż przyjaźń.


Podczas nagrań do programu Polsatu Katarzyna Zillmann była w związku z Julią Walczak. Z kolei Janja Lesar od 2003 roku pozostawała partnerką Krzysztofa Hulboja, z którym nie zdecydowała się na ślub. Widzów "Tańca z Gwiazdami" mocno zaskoczyła informacja o tym, iż Katarzyna Zillmann po zakończeniu zmagań w show rozstała się ze swoją dotychczasową partnerką. Niedługo później media obiegła informacja, iż Janja również zakończyła związek z Krzysztofem. Tancerka i wioślarka zaczęły wrzucać do mediów społecznościowych sugestywne filmiki. Choć żadna z nich nie potwierdziła oficjalnie nowej relacji, zainteresowanie ich wspólnymi losami tylko urosło, a fani zaczęli uważnie śledzić każdy kolejny sygnał.Reklama


Szczere wyznanie Janji Lesar. Opowiedziała o rozstaniu z Krzysztofem Hulbojem


Lesar pojawiła się niedawno w studiu Świata Gwiazd i w rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem opowiedziała o zakończeniu 22-letniego związku. Przyznała również, iż nigdy wcześniej nie interesowały ją relacje z osobami tej samej płci.
"Nie patrzyłam na inne kobiety. [...] Byłam w bardzo szczęśliwym związku. Bardzo harmonijnym, spokojnym, wyważonym. Dużo nas łączyło. Miałam partnera idealnego, który dawał mi dużo przestrzeni, mogłam się rozwijać tam, gdzie chciałam. Nie miałam zahamowań z jego strony" - mówiła o byłym partnerze.


Gdy tylko poczuła, iż w jej głowie zaczynają narastać wątpliwości, od razu powiedziała o nich mężczyźnie:
"Nie bałam się. To jest mój przyjaciel. Jak coś takiego się dzieje, może nie jest to wygodne, czyli trzeba po prostu wybrać sobie ten moment, żeby powiedzieć, iż coś się we mnie zmieniło, iż czuję inaczej, co być może nie będzie mu pasowało. Ale ma prawo wiedzieć pierwszy, jakkolwiek to się rozwinie czy nie rozwinie. Ale jak masz relację nie tylko romantyczną, ale też przyjacielską i czujesz, iż chciałbyś coś wyeksplorować albo wyrazić, wydaje mi się, iż partner jest osobą, która to zniesie".
Zapytana o reakcję partnera na te słowa, Lesar zdradziła, iż było to "przerażające". Mężczyzna od razu zaczął się niepokoić, jakie zmiany mogą w konsekwencji zajść w ich wieloletnim związku. Dziennikarz dopytywał także, czy tancerka starała się zawalczyć o tę relację.
"Ja nie walczę nigdy. Na razie jest tak, iż jestem w innym miejscu przed programem. A co będzie, nie wiem, jestem otwarta. Mam w sobie dużo miłości dla tej sytuacji, która się wydarzyła. A jak będzie w przyszłości, zobaczymy. Na razie jesteśmy w dobrych relacjach. Dla mnie to niemożliwie, żeby nie mieć. Ja kocham wszystko, co mnie wiąże z nim. Dalej chciałabym z nim pracować i tańczyć przede wszystkim" - odparła.
Zobacz też:
Afera wokół nowych odcinków "M jak miłość". Internauci są rozwścieczeni
Idź do oryginalnego materiału