Tyle Sylwia Bomba zapłaciła za paliwo. Nie mogła uwierzyć

gazeta.pl 1 godzina temu
Sylwia Bomba podzieliła się z fanami swoją opinią na temat obecnych cen benzyny. Nie była zachwycona tym, co widzi.
Sylwia Bomba jest znana z programu "Gogglebox. Przed telewizorem". Celebrytka na co dzień chętnie dzieli się z fanami swoim komfortowym stylem życia. Niedawno pochwaliła się także nowym samochodem wartym fortunę. Jak się okazuje, przy obecnych cenach benzyny zatankowanie auta wyniosło ją ponad 800 zł.

REKLAMA







Zobacz wideo Czy możemy spodziewać się obniżek cen paliw? Ekspert wyjaśnia



Sylwia Bomba nie przebierała w słowach. Tak skomentowała ceny paliw
Sylwia Bomba podzieliła się zdjęciem ze stacji benzynowej. Po wizycie na miejscu celebrytka nie kryła frustracji i postanowiła publicznie wyrazić swoje niezadowolenie. Z jej relacji wynika, iż za tankowanie zapłaciła aż 825 złotych, co wyraźnie ją zirytowało. W emocjach zwróciła się do rządzących, publikując wymowny wpis. "Ej, wy tam na górze! DZIĘKI!" - czytamy na InstaStories.
Sylwia Bomba nie jest zresztą jedyną osobą, która publicznie skarży się na ceny paliw. Ten temat poruszył także m.in. znany z programu "Rolnik szuka żony" Łukasz Sędrowski. Rolnik za tankowanie traktora na polskiej stacji wydał ponad 2 tys. zł. - Drożejące paliwo podnosi koszty całego łańcucha, drożeją nawozy, drożeje transport płodów rolnych. Każda złotówka więcej wydana na litrze oleju napędowego drastycznie obniża rentowność gospodarstwa - komentował sytuację w rozmowie z Plotkiem.
Zdjęcia w galerii.Otwórz galerię


Sylwia Bomba szczerze o 800 plus. Nie gryzła się w język
Sylwia Bomba w niedawnej rozmowie z Pomponikiem poruszyła temat programu 800 plus, z którego korzysta. Wyznała, iż jak inne rodziny też pobiera to świadczenie. - Skoro to weszło i tak naprawdę każdemu dziecku się to należy, to dlaczego moje dziecko ma być stratne? o ile to jest ustawa powszechna, są to pieniądze nie absolutnie dla mnie, tylko dla mojej córki. I prawnie jej się należą, taka weszła ustawa, to nie widzę absolutnie żadnego powodu, dlaczego mam tych pieniędzy dla niej nie pobierać - skomentowała celebrytka. Uczestniczka "Gogglebox" opowiedziała, iż odkłada otrzymywane pieniądze. - Nie wiem, czy to będzie na osiemnastkę [dla córki - red.], czy to będzie na studia, czy to będzie na cokolwiek innego, ale postanowiłam nie korzystać z tych pieniędzy i odkładam je - skwitowała. ZOBACZ TEŻ: Niebywałe, jak Bomba i Mrozowska podsumowały Rogacewicza i Kaczorowską. Nie gryzły się w język
Idź do oryginalnego materiału