Poruszające wyznanie Roksany Węgiel
Roksana Węgiel (21 l.) po raz kolejny udowodniła, iż za sukcesem i scenicznym uśmiechem kryją się także trudne doświadczenia. W najnowszym wywiadzie artystka opowiedziała o problemach zdrowotnych i niebezpiecznych sytuacjach, z jakimi musi mierzyć się z powodu swojej popularności. – Posłuchałam Kevina i od roku chodzę na psychoterapię. Ale trwało, zanim znalazłam psychologa, który pasuje mi pod każdym względem. Wiesz, takie życie odbija się też na zdrowiu fizycznym. My, artyści, nakładamy maski, uśmiechamy się ze sceny, choć w środku często rozpadamy się na kawałki, bo przecież ludzie przychodzą na koncert, żeby się dobrze bawić, a nie żeby patrzeć na smutnego artystę. Ale granica jest cienka. Czasem przychodzi taki dzień, kiedy wszystko człowieka przerasta i nie da się już emocji tłumić w sobie – wyznała w rozmowie z magazynem Viva! Życie w ciągłym biegu jest dla Roxie dużym obciążeniem. – Poniosłam koszt fizyczny – choruję na Hashimoto, a trzy lata temu doszła do tego cukrzyca typu 1. Gdy się o niej dowiedziałam przez przypadek, robiąc rutynowe badania, lekarz powiedział mi, iż teraz Hashimoto będzie moim najmniejszym problemem. Wiadomo, iż stało się tak, bo mam ku temu predyspozycje genetyczne, ale wiadomo nie od dzisiaj, iż czynniki zewnętrzne uaktywniają choroby autoimmunologiczne – ujawnia.
Daniel Martyniuk zniknął z sieci
Daniel Martyniuk (37 l.) wielokrotnie był bohaterem medialnych afer. Głośno było nie tylko o jego nieudanym małżeństwie i konflikcie z byłą żoną. Syn Zenka często publikował pod osłoną nocy nagrania, w których przekonywał, iż jego rodzice chcą go umieścić w zamkniętym ośrodku i iż jest ofiarą spisku. Od jakiegoś czasu Daniel nie jest jednak aktywny w sieci, co wywołało wiele pytań internautów. Jak dowiedział się Super Express, młody Martyniuk trafił ponoć… do koszar. Informator gazety twierdzi, iż syn króla disco polo wziął udział w popularnym programie TTV pt. „Nasi w mundurach”. Uczestnicy show nie mają tam dostępu do telefonów, co wyjaśniałoby znikomą aktywność Martyniuka w sieci. – Daniel radził sobie bardzo dobrze, a w dodatku był naprawdę bardzo sympatyczny. Długo wytrwał w programie – przekonuje informator gazety. Przypomnijmy, iż formuła programu polega na tym, iż celebryci zostają zamknięci w wojsku, gdzie muszą wykonywać polecenia swoich przełożonych. Do tej pory w show TTV mogliśmy oglądać m.in. Sylwię Bombę, Joannę Opozdę i synów Justyny Steczkowskiej.
Nowy projekt Sanah wzbudził oburzenie
Sanah (28 l.) jest jedną z najpopularniejszych piosenkarek w kraju. Wśród jej fanów nie brakuje również dzieci. Najnowszy projekt, Enklawa, w ramach którego światło dzienne ujrzał utwór wokalistki „itepe itede”, stał się przedmiotem dyskusji w sieci. Wszystko przez fakt, iż piosenkarka nawiązała współpracę z… marką piwa, informuje Plotek. Eksperci z różnych dziedzin powiązanych ze zdrowiem od lat apelują o to, aby reklamy napojów alkoholowych były zabronione ze względu na swą szkodliwość społeczną. – Uważam, iż promowanie alkoholu przez osobę, której grupą docelową są 12-latki, jest przerażające i świadczy o braku moralności Sanah. Niestety, okazała się chciwą i bezwzględną osobą, która w pogoni za mamoną nie cofnie się przed niczym. Demoralizuje młodzież i daje im bardzo złe wzorce – uważa aktywista Jan Śpiewak. Głos w tej sprawie postanowiła zabrać dr Maja Herman, psychiatrka, psychoterapeutka i prezeska Polskiego Towarzystwa Mediów Medycznych: – Wiecie, to jest takie przykre. Człowiek się stara, edukuje, odczarowuje to romantyzowanie picia alkoholu, uczy, iż to wcale żaden relaks nie jest dla układu nerwowego, a potem wjeżdża taka artystka jak Sanah, której sponsorem nowego singla jest marka piwa, i człowiekowi się słabo robi – stwierdziła.
Adam Zdrójkowski potwierdził rozstanie
Odkąd Adam Zdrójkowski (26 l.) kupił i wyremontował dom w Hiszpanii, tam spędza każde wakacje i większość wolnych od pracy w Polsce dni. Nic więc dziwnego, iż w ostatnim czasie kilka pisze się o jego życiu prywatnym, w którym, zaszło sporo zmian, zauważa Fakt. – Tak, miałem partnerkę przez trzy lata, której nie pokazywałem oficjalnie, nie pokazywaliśmy naszego związku i się zakończyło. Teraz jest mi bardzo dobrze tak, jak jest. Korzystam teraz z tego czasu, żeby właśnie wrócić trochę do siebie, żeby skupić się trochę na sobie, ale nie tak jak wszyscy to mówią, iż to jest ten czas na self-control – wyznał aktor. Gwiazdor podkreśla, iż nie zamierza szaleć jako singiel i bawić się na zapas. – Wybawienie się? Nie! Absolutnie nie o to chodzi. To chodzi po prostu o to, iż ja pierwszy raz w życiu wybiłem się trochę z tego rytmu, w którym żyłem cały czas, ewoluuję i bardzo się cieszę z tej okazji, iż w końcu żyję takim życiem, jakim chciałem – zapewnia Zdrójkowski.
Agnieszka Hyży zdradziła sekret męża
Agnieszka (41 l.) i Grzegorz Hyży (39 l.) są małżeństwem od ponad jedenastu lat i tworzą dużą rodzinę patchworkową. Wspólnie wychowują syna, a także dzieci z poprzednich związków. Wokalista jest ojcem bliźniaków, których doczekał się z Mają Hyży, natomiast dziennikarka ma córkę z pierwszego małżeństwa z Mikołajem Witem. Choć para rzadko udziela wspólnych wywiadów, tym razem Agnieszka zrobiła wyjątek i opowiedziała o swoim prywatnym życiu, informuje Fakt. Zapytana o koszty wakacji z liczną gromadką dzieci przyznała, iż z roku na rok organizacja rodzinnych wyjazdów jest coraz droższa. – Tam, gdzie można zaoszczędzić i znaleźć coś, co jest po prostu fajniejsze i lepsze, ale w dobrej cenie, to to robimy. Mój mąż na przykład jest mistrzem, o ile chodzi o szukanie różnych biletów lotniczych. Czasami przez rok na przykład gromadzi punkty w różnych liniach lotniczych, żebyśmy mogli sobie potem zrealizować jakąś piękną podróż i kupić super bilety na drugi koniec świata, za które byśmy musieli zapłacić bardzo dużo pieniędzy, a płacimy punktami – ujawniła prowadząca program śniadaniowy. Prezenterka nie kryła podziwu dla determinacji swojego męża. Jak przyznała, Grzegorz potrafi poświęcić wiele nocnych godzin na wyszukiwanie najlepszych okazji – zarówno na bilety lotnicze, jak i noclegi.










