Catherine Breillat, jedna z najbardziej charakterystycznych postaci francuskiego kina, wraca na plan z nowym projektem pod tytułem "The German Cousin". Tym razem reżyserka zabiera widzów do prowincjonalnej Francji tuż przed wybuchem II wojny światowej. Film zapowiada się jako intensywne, pełne napięcia studium małomiasteczkowej dynamiki i psychologii tłumu.
"The German Cousin" będzie adaptacją powieści Georges’a Simenona "The Krull House", opowiadającej historię rodziny niemieckich imigrantów, którzy prowadzą skromny sklepik i kawiarnię na obrzeżach miasta. Wszystko zmienia się, gdy pojawia się Hans, ekstrawagancki kuzyn, którego przyjazd wywołuje mieszankę fascynacji i napięcia w rodzinie.
Breillat znana jest z wnikliwego pokazywania ludzkich emocji i społecznych mechanizmów. W "The German Cousin" skupi się na tym, jak plotki, podejrzenia i strach potrafią wciągnąć jednostkę w wir zbiorowej histerii. W tle przewija się też wątek kryminalny – brutalna zbrodnia w okolicy staje się katalizatorem dramatycznych wydarzeń.
Sama Breillat, która w Cannes pokazywał już sowich pięć filmów (np. "Moją siostrę" i "Ostatnie lato"), mówi o "The German Cousin" w taki sposób:
Zjawisko linczu – zarówno fizycznego, jak i medialnego – zawsze mnie fascynowało i przerażało. Osoby, które go dokonują, przyjmują maskę stróżów prawa: zaślepieni gniewem usprawiedliwiają przestępstwo, które sami zamierzają popełnić. Ogólnie rzecz biorąc, wszystkie formy faszyzmu zaczynają się w ten sposób. Dla mnie ta powieść jest parabolą – zarówno odległą, jak i przenikliwą – naszej własnej ery: społeczeństwa napędzanego pragnieniem zbiorowego i szybkiego wymierzania sprawiedliwości, kosztem złożoności, wątpliwości i jednostki.
Produkcja planowana jest na koniec 2027 roku, a Breillat ponownie współpracuje ze swoim zaufanym producentem Saïdem Benem Saïdem z SBS Productions.
Błyskotliwa prawniczka Anne wiedzie szczęśliwe życie w Paryżu z mężem Pierre'em i dwoma córkami. Gdy wprowadza się do nich 17-letni Theo, syn Pierre'a z poprzedniego małżeństwa, Anne angażuje się z chłopakiem w erotyczną relację.
"The German Cousin" – o filmie
"The German Cousin" będzie adaptacją powieści Georges’a Simenona "The Krull House", opowiadającej historię rodziny niemieckich imigrantów, którzy prowadzą skromny sklepik i kawiarnię na obrzeżach miasta. Wszystko zmienia się, gdy pojawia się Hans, ekstrawagancki kuzyn, którego przyjazd wywołuje mieszankę fascynacji i napięcia w rodzinie.
Breillat znana jest z wnikliwego pokazywania ludzkich emocji i społecznych mechanizmów. W "The German Cousin" skupi się na tym, jak plotki, podejrzenia i strach potrafią wciągnąć jednostkę w wir zbiorowej histerii. W tle przewija się też wątek kryminalny – brutalna zbrodnia w okolicy staje się katalizatorem dramatycznych wydarzeń.
Sama Breillat, która w Cannes pokazywał już sowich pięć filmów (np. "Moją siostrę" i "Ostatnie lato"), mówi o "The German Cousin" w taki sposób:
Zjawisko linczu – zarówno fizycznego, jak i medialnego – zawsze mnie fascynowało i przerażało. Osoby, które go dokonują, przyjmują maskę stróżów prawa: zaślepieni gniewem usprawiedliwiają przestępstwo, które sami zamierzają popełnić. Ogólnie rzecz biorąc, wszystkie formy faszyzmu zaczynają się w ten sposób. Dla mnie ta powieść jest parabolą – zarówno odległą, jak i przenikliwą – naszej własnej ery: społeczeństwa napędzanego pragnieniem zbiorowego i szybkiego wymierzania sprawiedliwości, kosztem złożoności, wątpliwości i jednostki.
Produkcja planowana jest na koniec 2027 roku, a Breillat ponownie współpracuje ze swoim zaufanym producentem Saïdem Benem Saïdem z SBS Productions.
"Ostatnie lato" – zobacz zwiastun
Błyskotliwa prawniczka Anne wiedzie szczęśliwe życie w Paryżu z mężem Pierre'em i dwoma córkami. Gdy wprowadza się do nich 17-letni Theo, syn Pierre'a z poprzedniego małżeństwa, Anne angażuje się z chłopakiem w erotyczną relację.












