Twórcy Pokemonów zaskakują! Robią grę zupełnie inną niż wszystko wcześniej

filmweb.pl 3 miesięcy temu
Zdjęcie: plakat


Studio odpowiedzialne za jedną z największych marek w historii gier wideo ponownie próbuje wyrwać się z własnego cienia. "Beast of Reincarnation", czyli nowe RPG akcji od Game Freak, otrzymało właśnie kolejny pokaz i nowe szczegóły dotyczące fabuły, mechanik oraz modelu dystrybucji. Dla twórców Pokémonów to kolejna próba udowodnienia, iż potrafią tworzyć duże, autorskie projekty również poza znanym uniwersum.

Akcja "Beast of Reincarnation" opowiada historię Emmy – wygnanej bohaterki, która wraz ze swoim wilczym towarzyszem Koo przemierza zniszczony świat opanowany przez pasożytnicze rośliny określane mianem "the blight". Katastrofa biologiczna doprowadziła do niemal całkowitego upadku ludzkości, a nieliczni ocalali żyją w cieniu potężnych istot i skażonej natury, która nieustannie się rozrasta.

Emma wyróżnia się na tle innych ocalałych wyjątkową zdolnością: potrafi polować na potwory zwane Malefacts i pieczętować ich "plagę" we własnym ciele. To właśnie ta umiejętność czyni ją jedyną osobą zdolną do stawienia czoła największemu zagrożeniu świata gry – tytułowej Bestii Reinkarnacji. Aby się do niej zbliżyć, bohaterka wraz z Koo musi eliminować potężnych przeciwników znanych jako Nushi i przejmować ich moce.

Trzon rozgrywki stanowi dynamiczny system walki oparty na ścisłej współpracy Emmy i Koo. Ich zdolności są ze sobą bezpośrednio powiązane – skuteczne parowanie ataków przez Emmę zwiększa poziom energii wilka, co pozwala aktywować potężne techniki ofensywne określane jako Blooming Arts. Mechanika ta ma nagradzać precyzję, dobre wyczucie timingu oraz świadome zarządzanie ryzykiem w starciach z coraz groźniejszymi przeciwnikami.

Za projekt odpowiada Kota Furushima, reżyser i scenarzysta gry, który wcześniej pracował przy serii "Pokémon" jako battle planner oraz sound manager. Twórca podkreśla, iż od dawna marzył o stworzeniu zupełnie nowego doświadczenia, niezwiązanego z istniejącymi markami studia. Jak sam przyznał, punktem wyjścia było pytanie o emocje, jakie gra ma wywoływać u gracza. Najbliższa okazała się mieszanka "ciepła, zaufania i samotności" – uczuć, które mają przenikać zarówno narrację, jak i samą eksplorację świata.

Furushima zaznaczył również, iż przez sześć lat produkcji zespół konsekwentnie budował świat gry, wypełniając go sekretami i detalami, które gracze będą odkrywać stopniowo. "Beast of Reincarnation" nie jest więc projektem krótkoterminowym ani pobocznym eksperymentem, ale pełnoprawnym tytułem AAA w nowym uniwersum.

Warto dodać, iż gra była wcześniej znana pod roboczym tytułem Project Bloom i pierwotnie miała zostać wydana przez Private Division, label należący do Take-Two Interactive. Po sprzedaży tej marki w 2024 roku projekt zmienił wydawcę – ostatecznie za publikację odpowiada nowa firma Fictions.

Dla Game Freak to kolejny etap realizacji wewnętrznej inicjatywy Gear Project, uruchomionej dekadę temu. Program ten pozwala deweloperom studia proponować autorskie pomysły w okresach mniejszego zaangażowania przy grach z serii Pokémon. W przeszłości zaowocowało to mniejszymi, ale oryginalnymi produkcjami, takimi jak "HarmoKnight", "Tembo the Badass Elephant" czy "Giga Wrecker". "Beast of Reincarnation" jest jednak zdecydowanie najbardziej ambitnym projektem powstałym w ramach tej filozofii.

Zobacz zwiastun "Beast of Reincarnation"






"Beast of Reincarnation" zapowiada się jako wyraźny krok w stronę dojrzalszego, bardziej narracyjnego RPG akcji, które ma kilka wspólnego z dotychczasowym wizerunkiem Game Freak. Mroczny świat, silny nacisk na relację bohaterki z towarzyszem oraz mechaniki oparte na walce sugerują, iż studio celuje w zupełnie inną grupę odbiorców niż fani Pokémonów.

Gra zadebiutuje latem tego roku na Xbox Series X|S, PlayStation 5 oraz PC, a od dnia premiery będzie dostępna w abonamencie Xbox Game Pass. Dokładna data wydania nie została jeszcze ogłoszona.
Idź do oryginalnego materiału