Twórcy "Dobrego chłopca" dla Onetu: polska i brytyjska wrażliwość leżą blisko siebie
Zdjęcie: Monika Frajczyk i Stephen Graham w filmie Dobry chłopiec
Po lekturze scenariusza Jan Komasa nie mógł pozbyć się natrętnie powracającego pytania: czy wolność jest pożądana, jeżeli nikt cię nie widzi? — To obraz eksperymentu społecznego, balansującego na granicy realizmu i psychodramy — mówi Monika Frajczyk. "Dobry chłopiec" od 6 marca w polskich kinach.












