Twórca "The Boys" broni finałowego sezonu. "Oczekujecie bitwy w każdym odcinku?"

filmweb.pl 4 dni temu
Zdjęcie: plakat


Do końca "The Boys" zostały już tylko dwa odcinki. Twórca serialu Eric Kripke odniósł się do krytyki fanów, którzy zarzucają piątemu i finałowemu sezonowi produkcji zbyt dużą liczbę tzw. "zapychaczy".

Eric Kripke komentuje zarzuty fanów



Getty Images © Mondadori Portfolio


W rozmowie z TV Guide Kripke stwierdził, iż takie zarzuty wynikają z błędnego oczekiwania wobec serialu, który - jak podkreśla - wcale nie jest skonstruowany jako ciąg nieustannych scen akcji.

Nic z tego, co dzieje się w ostatnich odcinkach, nie będzie miało znaczenia, jeżeli nie pogłębimy bohaterów. Widzę w internecie sporo niezadowolenia - mówiąc delikatnie. Oczekujecie wielkiej bitwy w każdym odcinku?

Kripke podkreślił, iż scenarzyści nigdy nie traktowali odcinków jako fillerów, ale jako okazję do rozwijania postaci:

Na żadnym etapie pisania nie uznaliśmy: "a co tam, robimy zapychacz". Mamy 15 bohaterów, a każdy zasługuje na pogłębienie i uczłowieczenie. (...) Czytam, iż nic się nie dzieje. Że co? Dzieją się szalone, ważne rzeczy, tyle iż nie polegają na tym, iż ktoś do kogoś strzela. jeżeli tylko na tym wam zależy, to oglądacie niewłaściwy serial.

"The Boys" - zwiastun 5. sezonu



W 5. i finałowym sezonie świat należy do Homelandera i jest całkowicie podporządkowany jego kapryśnym, egocentrycznym zachciankom. Hughie, Mother’s Milk i Frenchie zostają uwięzieni w „ "Obozie Wolności", a Annie próbuje zorganizować ruch oporu przeciw przytłaczającej sile Supków. Kimiko zniknęła bez śladu. Jednak gdy Butcher powraca, gotowy użyć wirusa mogącego zmieść wszystkich Supków z powierzchni ziemi, uruchamia łańcuch wydarzeń, które na zawsze zmienią świat i każdego kto w nim żyje. To punkt kulminacyjny. Wydarzy się coś naprawdę potężnego.




Idź do oryginalnego materiału