Twórca mangi "One Piece" jest znany ze swojej dbałości o szczegóły i tego, iż już od dawna wie, jak będzie wyglądało zakończenie dzieła jego życia. Fani są związani z Luffym i jego załogą już od ponad 25 lat, więc to nie lada sztuka, by utrzymać całą opowieść w ryzach.
Jednak Eiichiro Oda to bardzo zorganizowany człowiek i już teraz zaplanował, jak daleko dotrze piracka przygoda stworzona przez Netfliksa.
"One Piece": twórca mangi wie, gdzie skończy się serial
Jak to zwykle bywa z produkcjami, które ciągną się przez lata, a czas spędzony na planie między sezonami jest długi - aktorzy starzeją się zauważalnie. Jednak spokojnie, Eiichiro Oda ma na wszystko przygotowany plan, o czym zapewnił Mackenyu - odtwórca roli Zoro w serialu.Reklama
"Ma wizję tego, dokąd chce doprowadzić tę historię. Nie tyle ją zakończyć, co dokąd chciałby, żeby dotarła aktorska wersja. I wszyscy o tym wiemy. Wiemy, do którego momentu chce nas doprowadzić. To bardzo mnie nakręciło. Jest konkretny wątek, do którego chce, żebyśmy doszli" - zdradził aktor podczas wywiadu, który możemy znaleźć na kanale "The Movie Podcast".
Niestety nie wiemy jeszcze, o jaki dokładnie wątek chodzi, ale fani już snują teorie - być może chodzi o Marineford. W takim przypadku serial zakończyłby się tuż przed "timeskipem" - kluczowym momentem dla anime, w którym członkowie załogi przechodzą ogromną przemianę.
Pewne jest, iż trzeci sezon zakończy wątek Alabasty - pustynnego królestwa, z którego pochodzi Vivi.
"One Piece": o czym jest?
"One Piece" przedstawia przygody piratów, jakich do tej pory jeszcze nie znaliście. Załoga Słomkowego Kapelusza, na której czele stoi Monkey D. Luffy (Iñaki Godoy), wyrusza w pełną niebezpieczeństw podróż, aby odnaleźć tytułowy "One Piece" - najwspanialszy skarb na świecie. Nie tylko przyniesie im to sławę, ale uczyni z Luffy’ego Króla Piratów. W podróż razem z Luffym wybrali się Roronoa Zoro (Mackenyu Maeda), Nami (Emily Rudd), Usopp (Jacob Romero Gibson) oraz Sanji (Taz Skylar).
10 marca na platformie Netflix zadebiutował drugi sezon serialu, a już teraz zapowiedziano prace nad kolejnym.









