Ari Aster ujawnił, iż stworzył scenariusz prequela swojego głośnego horroru "Dziedzictwo. Hereditary". Na razie nic nie wskazuje jednak na to, by projekt miał w najbliższym czasie trafić do produkcji.
Podczas spotkania z publicznością w ramach wydarzenia Bleak Week reżyser przyznał, iż od pewnego czasu ma gotowy tekst osadzony w tym samym uniwersum. Napisałem prequel do tego filmu, jednak żaden moment nie wydaje się dobry na jego realizację. To prequel, nie sequel, więc sam nie wiem, dokąd to wszystko zmierza.
"Hereditary" zadebiutowało w 2018 roku i okazało się przełomem w karierze reżysera. Horror opowiadający o rodzinie mierzącej się z żałobą zdobył uznanie krytyków oraz przyniósł ponad 90 milionów dolarów wpływów z kin na całym świecie. W obsadzie znaleźli się m.in. Toni Collette (która zdobyła swoją rolą powszechne uznanie widzów), Alex Wolff, Milly Shapiro, Ann Dowd i Gabriel Byrne.
Choć na razie nie ma konkretnych planów powrotu do historii rodziny Grahamów, Aster pracuje już nad kolejnym filmem. Według wcześniejszych doniesień jego nowy projekt nosi tytuł "Scapegoat", a główną rolę ma zagrać Scarlett Johansson. Produkcją ponownie zajmie się A24, które odpowiadało również za wszystkie dotychczasowe pełnometrażowe filmy reżysera (wśró nich także m.in. "Midsommar. W biały dzień" oraz "Bo się boi").
Aster o prequelu "Hereditary"
Podczas spotkania z publicznością w ramach wydarzenia Bleak Week reżyser przyznał, iż od pewnego czasu ma gotowy tekst osadzony w tym samym uniwersum. Napisałem prequel do tego filmu, jednak żaden moment nie wydaje się dobry na jego realizację. To prequel, nie sequel, więc sam nie wiem, dokąd to wszystko zmierza.
"Hereditary" zadebiutowało w 2018 roku i okazało się przełomem w karierze reżysera. Horror opowiadający o rodzinie mierzącej się z żałobą zdobył uznanie krytyków oraz przyniósł ponad 90 milionów dolarów wpływów z kin na całym świecie. W obsadzie znaleźli się m.in. Toni Collette (która zdobyła swoją rolą powszechne uznanie widzów), Alex Wolff, Milly Shapiro, Ann Dowd i Gabriel Byrne.
Choć na razie nie ma konkretnych planów powrotu do historii rodziny Grahamów, Aster pracuje już nad kolejnym filmem. Według wcześniejszych doniesień jego nowy projekt nosi tytuł "Scapegoat", a główną rolę ma zagrać Scarlett Johansson. Produkcją ponownie zajmie się A24, które odpowiadało również za wszystkie dotychczasowe pełnometrażowe filmy reżysera (wśró nich także m.in. "Midsommar. W biały dzień" oraz "Bo się boi").
















