Po niespełna trzech latach zmartwychwstało norweskie trio Hedvig Mollestad Weejuns. Nie zmienił się w tym czasie skład grupy (nadal współtworzą ją organista Ståle Storløkken oraz perkusista Ole Mofjell), nie zmieniła się również w znaczący sposób muzyka. Na „Bitches Blues” ponownie trafiły kompozycje z pogranicza awangardy i fusion, z pewną domieszką punkowej energii i postrockowego nastroju.