Trzy pokolenia kobiet, kaszubski demon i rodzinny koszmar. „Òpi” z Magdaleną Boczarską i Iwoną Bielską to folk horror, który nie daje o sobie zapomnieć
Zdjęcie: (Fot. materiały prasowe)
Nikt nie prosił, wszyscy potrzebowali. Na festiwalu w Gdyni zadebiutował właśnie pierwszy polski folk horror, inspirowany kaszubską demonologią i zgłębiający rodzinne traumy. W dodatku zrobiony przez kobiety i z wyłącznie kobiecą obsadą.









