Trzy lata temu rozwiodłam się z Wojciechem. adekwatnie nic nas już nie łączyło poza naszym synkiem, Staśkiem. Nie zdziwiło mnie nawet, gdy zaledwie miesiąc po naszym rozstaniu Wojtek pojawił się z nową dziewczyną taka młoda, iż choćby w snach wyglądała jak porcelanowa lalka z jarmarku w Kazimierzu Dolnym. Trzy miesiące temu urządzili sobie wesele gdzieś […]