Trzaskowski wygrał w Krakowie, choć mieszkał w Warszawie. Czy Marianna Schreiber idzie tą samą drogą?

krknews.pl 5 godzin temu

Jeszcze kilka dni temu wielu traktowało jej kandydaturę jako polityczną ciekawostkę. Dziś Marianna Schreiber coraz częściej pojawia się w Krakowie, spotyka się z mieszkańcami i nie wyklucza choćby przeprowadzki pod Wawel na czas kampanii.

Wczoraj spacer po Krakowie. I pierwsza lekcja parkomatu

Co ciekawe, Schreiber była w Krakowie także w sobotę. Spacerowała po mieście, rozmawiała z mieszkańcami i – jak udało nam się ustalić – korzystała choćby z krakowskiego parkomatu.

Przypadek? A może pierwsza lekcja życia w mieście, którym chce rządzić?

W kampanii wyborczej każdy gest będzie analizowany. Jedni powiedzą, iż to zwykła wizyta kandydatki. Inni zapytają, czy Marianna Schreiber właśnie zaczyna poznawać Kraków od środka.

Trzaskowski już raz pokazał, iż to możliwe

Historia zna podobny przypadek.

Obecny prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski nie mieszkał w Krakowie, gdy w 2007 roku ubiegał się tutaj o mandat poselski. Mimo to zdobył zaufanie wyborców i został posłem wybranym właśnie z krakowskiego okręgu.

Dla jego przeciwników był wtedy „spadochroniarzem”. Dla zwolenników – politykiem z konkretnym programem. Ostatecznie o wyniku zdecydowali wyborcy.

Dziś podobne pytania pojawiają się wokół Marianny Schreiber.

Czy Kraków wybierze kandydatkę spoza miasta?

Kwestia miejsca zamieszkania niemal na pewno stanie się jednym z tematów kampanii. Zwłaszcza iż sama Schreiber nie odcina się od możliwości przeprowadzki.

To deklaracja, która może spodobać się części wyborców. Ale równie dobrze może wywołać pytania: czy przeprowadzka na kilka miesięcy wystarczy, by zrozumieć problemy miasta?

Jedno jest pewne. Marianna Schreiber dopiero rozpoczęła swoją polityczną przygodę z Krakowem. A skoro zaczęła już od spacerów po mieście i nauki obsługi krakowskich parkomatów, niewykluczone, iż kolejnym krokiem będzie znalezienie tutaj własnego adresu.

I wtedy pytanie przestanie brzmieć: „Czy przeprowadzi się do Krakowa?”, a zacznie: „Czy Kraków wybierze ją na swojego prezydenta?”.

Grzegorz Górski

Idź do oryginalnego materiału