Od dłuższego czasu w mediach spekuluje się na temat zdrowia Donalda Trumpa. Na jego dłoniach pojawiają się siniaki, które, jak wynika z tłumaczeń Białego Domu, wynikają ze zbyt częstego brania aspiryny, a także... witania się z innymi poprzez ściśnięcie ręki. Teraz prezydent Stanów Zjednoczonych przyznał, dlaczego przyjmuje duże dawki aspiryny (325 miligramów dziennie). Można się zdziwić, co wyjawił.
REKLAMA
Zobacz wideo Trump zbiera nagrody i nie miał czasu przeczytać Narodowej Strategii Bezpieczeństwa
Donald Trump wyjawił prawdę o stanie zdrowia. Zaskakujące słowa prezydenta USA
Donald Trump całkowicie ignoruje zalecenia lekarzy. Polityk udzielił wywiadu "Wall Street Journal", gdzie odniósł się do kwestii swojego zdrowia. Stwierdził, iż czuje się świetnie. "Genetyka jest bardzo ważna, a ja mam bardzo dobre geny" - ocenił. Przyznał, iż bierze duże dawki aspiryny i wyjaśnił, jaki jego tego powód. "Mówią, iż aspiryna jest dobra na rozrzedzanie krwi, a ja nie chcę gęstej krwi przepływającej przez moje serce. Chcę ładnej, rzadkiej krwi przepływającej przez moje serce. Czy to ma sens? Jestem trochę przesądny" - mówił prezydent Stanów Zjednoczonych. Trump dodał również, iż lekarz zaleca mu zmniejszenie dawki, ale on nie planuje żadnych zmian w tej kwestii.
Polityk odniósł się również do kwestii siniaków, które pojawiają się na jego dłoniach i przykrywane są makijażem. Jak tłumaczył, jego dłonie są zwykle bardzo wrażliwe choćby na niewielkie uderzenia. Jak twierdzi, nakłada na nie makijaż, jeżeli dojdzie do jakiegoś uderzenia.
Donald Trump został zapytany o życzenia na nowy rok. Wyjawił, iż ma jedno
Donald Trump i jego żona Melania sylwestra spędzili w posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie, gdzie już od wielu lat świętują tę okazję. Mieli okazję bawić się w towarzystwie przedstawicieli biznesu, znanych osób ze świata mediów i show-biznesu. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym prezydent wraz z pierwszą damą wchodzą na imprezę. Oboje prezentowali się w odświętnych strojach. Jedna z dziennikarek postanowiła zapytać prezydenta Stanów Zjednoczonych o to, czy ma jakieś noworoczne życzenia. - Pewnie, iż mam. Pokój na ziemi - odpowiedział krótko Trump.












