REKLAMA
Zobacz wideo
Doda mocno o Krupie w kwestii walki z patoschroniskami. "Jest naiwna"
De Nirko krytykuje Trumpa. Prezydent USA mocno się zirytował. "Szalony Robert De Niro..."Podczas wydarzenia State of the Swamp w Waszyngtonie Robert De Niro wyznał, iż czuje się zdradzony przez państwo i wezwał obywateli do mobilizacji przeciwko Donaldowi Trumpowi. Prezydent USA postanowił w odpowiedzi wstawić wpis na platformę Truth Social. Nazwał w nim De Niro osobą "obłąkaną" i o "niskim IQ". Prezydent zaatakował także kongresmenki Ilhan Omar i Rashidę Tlaib i zasugerował, iż powinny opuścić kraj."Szalony Robert De Niro to kolejna chora i obłąkana osoba, która, jak sądzę, ma wyjątkowo niskie IQ i absolutnie nie ma pojęcia, co robi, ani co mówi. Część z tego jest wręcz poważnie przestępcza. [...] Kiedy oglądasz Ilhan Omar i Rashidę Tlaib o niskim IQ, jak krzyczały niekontrolowanie wczoraj wieczorem podczas bardzo eleganckiego orędzia o stanie państwa, tak ważnego i pięknego wydarzenia, to miały wyłupiaste, przekrwione oczy szaleńców, świrów, psychicznie chorych i obłąkanych, które, szczerze mówiąc, wyglądały, jakby powinny zostać umieszczone w zakładzie psychiatrycznym - napisał Donald Trump. Trump skrytykował Obamę. Poszło o kosmitówOstatnio było sporo zamieszania po wpisie Baracka Obamy. Były prezydent USA wypowiedział się na temat życia pozaziemskiego. "Statystycznie wszechświat jest tak wielki, iż prawdopodobieństwo istnienia życia jest duże. Ale odległości między układami słonecznymi są tak duże, iż prawdopodobieństwo, iż odwiedzili nas kosmici, jest niewielkie, a podczas mojej prezydentury nie widziałem żadnych dowodów na to, iż istoty pozaziemskie nawiązały z nami kontakt. Naprawdę!" - napisał Barack Obama.Do jego słów odniósł się Donald Trump, który zarzucił byłemu prezydentowi, iż ujawnia tajne informacje. - Przekazał tajne informacje. Nie powinien tego robić. Popełnił duży błąd. Sam nie mam zdania na ten temat. Wiem, iż wielu ludzi w to wierzy i wielu o tym mówi - powiedział Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami na pokładzie Air Force One.











