Trump dostanie swoją trzecią kadencję. I to bez łamania Konstytucji. "Prezydent zasadniczo może robić, co chce"
Zdjęcie: Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podczas wiecu politycznego w Rocky Mount w Karolinie Północnej, USA, 19 grudnia 2025 r.
Wszyscy pytają, czy Trump spróbuje nagiąć system pod trzecią kadencję. John F. Harris, założyciel i globalny redaktor naczelny POLITICO, pewnie odpowiada: on już ją ma — choćby jeżeli formalnie odejdzie. Nowy prezydent Stanów Zjednoczonych będzie mógł przemalować ściany Białego Domu, ale fundamentów, które postawił Donald Trump już nie ruszy. I dlatego choćby jego przeciwnicy mogą skończyć jako jego spadkobiercy.
