Choć „Bridgertonowie” bazują na bestsellerowej sadze Julii Quinn, twórcy serialu Netflixa pozwolili sobie na odważną zmianę, która na zawsze odmieniła tę historię. Mowa o postaci tak charyzmatycznej, iż trudno uwierzyć w jej brak na kartach powieści. Królowa Charlotta, bo o niej mowa, stała się filarem serialu, mimo iż w książkach... w ogóle nie istnieje. Jak to możliwe i kim była jej historyczna inspiracja?