Trudno uwierzyć, ale ekipa "The Pitt" wciąż walczy z pozwem o plagiat. Wyjaśniamy, o co tu chodzi

serialowa.pl 3 tygodni temu

Choć sprawa na dłuższy czas przycichła, okazuje się, iż twórcy „The Pitt” przez cały czas mierzą się z postępowaniem zainicjowanym w sądzie przez potomków Michaela Crichtona, twórcy „Ostrego dyżuru”.

Konflikt, którego źródłem są zarzuty o plagiat pod adresem studia Warner Bros. Television i współtwórców „The Pitt„, Johna Wellsa, R. Scotta Gemmilla, ale także Noaha Wyle’e, przez cały czas trwa i prędko się nie skończy – sugeruje nowy raport Deadline. Co dzieje się za kulisami hitu?

The Pitt – co dzieje się w sprawie o plagiat?

Jeszcze w 2024 roku do sieci trafiły wieści o pozwie ze strony wdowy po Michaelu Crichtonie, współtwórcy kultowego „Ostrego dyżuru„. Przypomnijmy, iż przed tym jak Wyle, Well i Gemmill powołali do życia dr. Robby’ego z „The Pitt”, trójka nosiła się z zamiarem wskrzeszenia właśnie swego wcześniejszego medycznego hitu. W wyniku nieudanych negocjacji pomysł został porzucony, a twórcy przenieśli zainteresowanie na nową, oryginalną historię.

Zbliżona tematyka ściągnęła na nich zarzuty o naruszenie zawartego niegdyś kontraktu z Crichtonem poprzez stworzenie w istocie kolejnej odsłony „Ostrego dyżuru” z kilkoma drobnymi zmianami (tak do całej sprawy odniosła się Sherri Crichton, wdowa po twórcy „ER”). Po wielu miesiącach – i wyemitowaniu przez HBO Max całego 2. sezonu „The Pitt – sprawa przez cały czas trwa. Na jakim jest etapie?

„Ostry dyżur” (Fot. Warner Bros. Television)

W ubiegłym roku kalifornijski sąd zadecydował na niekorzyść twórców „The Pitt”, odmawiając oddalenia sprawy i uznając, iż roszczenia spadkobierców Crichtona mają wystarczające podstawy, by proces trwał dalej. W złożonym niedawno piśmie z reprezentującej studio kancelarii pozwani domagają się uchylenia tamtego orzeczenia sądu i zarazem całkowitego umorzenia sprawy.

W oczekiwaniu na termin rozprawy apelacyjnej prawnicy Warner Bros. Television podważyli teraz podstawę całego pozwu – a więc właśnie jeden z zapisów dawnego kontraktu, który zakładał, iż wszelkie rebooty, spin-offy i inne dzieła powiązane z „Ostrym dyżurem” wymagają zgody Crichtona lub jego spadkobierców.

— choćby gdyby kontrakt był niejednoznaczny (a nie jest), i choćby gdyby interpretacja powoda nie była jawnie absurdalna (a jest), roszczenie powoda i tak powinno upaść, ponieważ powód nie przedstawił dowodów potwierdzających, iż klauzula powinna być interpretowana w proponowany przez niego sposób.

Nic w zgromadzonym materiale nie sugeruje, iż strony umowy z 1994 roku zamierzały przyznać panu Crichtonowi prawa zatwierdzania wszelkich przyszłych oryginalnych pomysłów, które ktoś mógłby wymyślić podczas rozważania rebootu „Ostrego dyżuru”. Kontrakt przyznawał panu Crichtonowi prawa zatwierdzania w odniesieniu do „publikacji związanych z 'Ostrym dyżurem'”, a nie seriali, które nie mają nic wspólnego z „Ostrym dyżurem”.

„The Pitt” (Fot. HBO Max)

Przypomnijmy, iż całą sprawę dosadnie skomentował też sam Noah Wyle – ekranowy dr Robby ocenił, iż pozew to skaza na dziedzictwie „Ostrego dyżuru”. Mimo problemów prawnych, przygotowania następnych odcinków serialu realizowane są w najlepsze. Co wiemy już o kontynuacji hitowego serialu? Niedawno Wyle zdradził, kiedy będzie działa się akcja 3. sezonu „The Pitt” – możecie spodziewać się kolejnego przeskoku w czasie fabuły.

Wiemy też, kiedy premiera 3. sezonu „The Pitt” – filmowcy mają ambitne plany, by utrzymać niewielkie odstępy między porcjami odcinków. Na deser sprawdźcie, kto wróci w 3. sezonie „The Pitt”.

The Pitt – serial dostępny na HBO Max

Idź do oryginalnego materiału