Do niewyobrażalnej tragedii doszło podczas zwykłej zabawy. Trzyletnia dziewczynka uległa poważnemu wypadkowi w domu opiekunki i trafiła do szpitala w stanie krytycznym. Mimo wysiłków lekarzy dziecka nie udało się uratować. Okoliczności zdarzenia bada policja, która ujawniła pierwsze ustalenia.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w Boynton Beach na Florydzie. Trzyletnia dziewczynka walczyła o życie po nieszczęśliwym wypadku, do którego doszło podczas zabawy w domu opiekunki. Mimo wysiłków lekarzy dziecka nie udało się uratować. O sprawie lokalna policja poinformowała dopiero po zakończeniu wstępnych czynności wyjaśniających.
Jak ustalili śledczy, dziewczynka wraz z rodzeństwem przebywała pod opieką kobiety, która prowadziła opiekę nad dziećmi w swoim domu. W pewnym momencie opiekunka wyszła z budynku, pozostawiając dzieci pod nadzorem swojego męża. Mężczyzna przebywał na piętrze domu, natomiast dzieci bawiły się na parterze.
Według ustaleń policji tragedia wydarzyła się podczas zabawy drewnianą kuchenką dla dzieci. W pewnym momencie w zabawce miały utknąć inne przedmioty. Trzyletnia dziewczynka próbowała je wyciągnąć, jednak jej głowa zaklinowała się w otworze konstrukcji. Kiedy opiekun zszedł na dół, zastał dziecko nieprzytomne.
Jak przekazała policja:
„Mężczyzna wyciągnął 3-latkę i rozpoczął resuscytację, prowadził ją do czasu przybycia służb ratowniczych”.
Na miejsce wezwano ratowników medycznych, którzy przetransportowali dziewczynkę do szpitala. Jej stan od początku określano jako krytyczny. Pomimo kilku dni walki o życie lekarzom nie udało się jej uratować. Dziecko zmarło 27 lipca.
Dopiero teraz lokalna policja zdecydowała się ujawnić szczegóły tragedii. Funkcjonariusze opublikowali również zdjęcie drewnianej zabawki, w której doszło do nieszczęśliwego wypadku. Jak podkreślono, nie udało się ustalić jej pochodzenia.
„Nie ma ona żadnych oznaczeń pozwalających zidentyfikować markę, producenta ani model”.
Śledczy wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia. Na obecnym etapie nic nie wskazuje, aby tragedia była wynikiem celowego działania. Policja przypomina jednak, iż choćby pozornie bezpieczne zabawki mogą stanowić zagrożenie dla najmłodszych dzieci, dlatego podczas zabawy konieczny jest stały nadzór osób dorosłych.
źródło zdjęć: Canva




