Toyota wskrzesza legendę. Nowy GR GT to 650-konny hołd dla kultowego auta z Jamesa Bonda

imagazine.pl 1 godzina temu

Kiedy rynek motoryzacyjny masowo przesiada się na auta w pełni elektryczne, inżynierowie z GAZOO Racing idą pod prąd. Ich najnowszy flagowy projekt, model GR GT, to sportowe coupe napędzane hybrydowym układem V8.

Samochód czerpie garściami z pierwszego japońskiego supersamochodu z lat 60., udowadniając, iż klasyczna motoryzacja z wyścigowym DNA wciąż ma się dobrze. Choć rynkowa premiera auta zaplanowana jest dopiero na 2027 rok, już teraz wiemy, co zaoferuje kierowcom.

Dziedzictwo z lat 60. i filmowa sława

Aby w pełni zrozumieć nowy projekt Toyoty, trzeba cofnąć się do 1967 roku. Wtedy zadebiutował model 2000GT, uznawany za pierwszy japoński supersamochód. Auto zdobyło globalną rozpoznawalność dzięki występowi w filmie „Żyje się tylko dwa razy”, gdzie za jego kierownicą siedział Sean Connery wcielający się w Jamesa Bonda. Na potrzeby tej produkcji zbudowano dwa specjalne egzemplarze bez dachu.

Do 1970 roku wyprodukowano zaledwie 337 sztuk tego modelu, co czyni go dziś poszukiwanym klasykiem. Już wtedy Toyota eksperymentowała z nowymi technologiami – dwumiejscowe coupe wyposażono w 2-litrowy, rzędowy silnik o mocy 150 KM, niezależne zawieszenie i hamulce tarczowe na obu osiach. Samochód rozpędzał się do 220 km/h, bez kompleksów rywalizując z europejskimi rywalami ze swojej epoki.

Hybrydowe V8 i aluminiowa konstrukcja

Nowy GR GT ma być duchowym spadkobiercą tamtej maszyny, tworzonym według podobnej filozofii. Konstrukcja pojazdu opiera się na lekkiej, aluminiowej ramie nadwozia, wokół której uformowano karoserię z długą maską i cofniętą kabiną.

Sercem auta jest 4-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem, połączony z jednostką elektryczną. Inżynierowie deklarują, iż docelowa moc układu wyniesie 650 KM, a maksymalny moment obrotowy sięgnie 850 Nm. Takie parametry mają pozwolić na przekroczenie prędkości 320 km/h.

Aby zapewnić optymalne adekwatności jezdne, zastosowano znany z aut wyścigowych układ transaxle – silnik zamontowano z przodu, natomiast skrzynię biegów przeniesiono na tył. Dzięki takiemu rozwiązaniu oraz odpowiedniemu rozmieszczeniu akumulatora trakcyjnego, uzyskano rozkład masy na poziomie 45:55. Przekłada się to na niżej położony środek ciężkości i znacznie większą stabilność prowadzenia w zakrętach.

Z toru wyścigowego na drogi publiczne

Projekt samochodu drogowego powstaje równolegle z jego wyścigowym odpowiednikiem. Wersja oznaczona jako GR GT3 spełnia surowe wymogi homologacyjne FIA (Międzynarodowej Federacji Samochodowej) dla najwyższej klasy samochodów bazujących na modelach seryjnych.

Oznacza to, iż aerodynamika układ chłodzenia oraz konstrukcja zawieszenia są w tej chwili testowane w warunkach bojowych na zamkniętych torach. Wiedza zdobyta przez zespół podczas projektowania modelu wyczynowego ma bezpośrednio przełożyć się na adekwatności jezdne aut, które trafią do klientów w 2027 roku.

Toyota RAV4 2026 – mniej koni, więcej samochodu

Jeśli artykuł Toyota wskrzesza legendę. Nowy GR GT to 650-konny hołd dla kultowego auta z Jamesa Bonda nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału