Tomasz Kot: Faceci głupieją, nie wiedzą, co robić. Bez sensu jest być całe życie petentem
Zdjęcie: Tomasz Kot
– Gdy kręciłem „Wroga doskonałego” w Hiszpanii, pojawił się problem, bo: „Ten aktor, co przyjechał z Polski, przepuszcza kobiety w drzwiach!” Panie pracujące przy tym filmie potraktowały to zachowanie jako rodzaj molestowania. Kończyliśmy film w dużej komitywie, ale sprawa przestała być dla mnie prosta – mówi aktor Tomasz Kot.










