Już niedługo premiera "Odysei" Christophera Nolana, gdzie jedną z głównych ról zagrał Tom Holland. Aktor opowiedział o jednej z najbardziej stresujących sytuacji, jakie spotkały go na planie.
Holland przyznał, iż podczas kręcenia jednej ze scen był przekonany, iż reżyser nieustannie przerywa ujęcia, ponieważ nie jest zadowolony z jego występu. W mojej głowie pojawiła się myśl: "Nie podoba mu się, jak gramy? Co się dzieje?". Swoimi wątpliwościami dzielił się z Jonem Bernthalem.
Okazało się, iż powód był znacznie bardziej prozaiczny. Koordynator kaskaderów George Cottle wyjaśnił mu, iż kamery IMAX mogą zarejestrować jedynie około trzech minut materiału, po czym konieczna jest wymiana magazynka z taśmą filmową. Pomyślałem wtedy: "Dzięki Bogu". Byłem przekonany, iż kompletnie zawaliłem tę scenę. Holland dodał, iż nigdy wcześniej nie miał na planie styczności z taką technologią.
"Odyseja" przeszła już do historii kina jako pierwszy pełnometrażowy film nakręcony w całości kamerami IMAX. Nolan podkreślił, iż od lat fascynuje go rozwój tej technologii i ma nadzieję, iż jego produkcja zachęci kolejnych filmowców do realizowania projektów w ten sposób. Jedną z największych satysfakcji w mojej karierze jest możliwość uczestniczenia w rozwoju tego systemu. Chcę teraz zobaczyć, co inni twórcy z tym zrobią.
Nowa ekranizacja eposu Homera opowie o dziesięcioletniej podróży Odyseusza, granego przez Matta Damona, który po wojnie trojańskiej próbuje wrócić do żony Penelopy (Anne Hathaway) i syna Telemacha (w tej właśnie roli występuje Tom Holland). W obsadzie znaleźli się również m.in. Zendaya, Robert Pattinson, Charlize Theron, Elliot Page i Lupita Nyong'o. Film trafi do kin 17 lipca.
Co zestresowało Hollanda na planie?
Holland przyznał, iż podczas kręcenia jednej ze scen był przekonany, iż reżyser nieustannie przerywa ujęcia, ponieważ nie jest zadowolony z jego występu. W mojej głowie pojawiła się myśl: "Nie podoba mu się, jak gramy? Co się dzieje?". Swoimi wątpliwościami dzielił się z Jonem Bernthalem.
Okazało się, iż powód był znacznie bardziej prozaiczny. Koordynator kaskaderów George Cottle wyjaśnił mu, iż kamery IMAX mogą zarejestrować jedynie około trzech minut materiału, po czym konieczna jest wymiana magazynka z taśmą filmową. Pomyślałem wtedy: "Dzięki Bogu". Byłem przekonany, iż kompletnie zawaliłem tę scenę. Holland dodał, iż nigdy wcześniej nie miał na planie styczności z taką technologią.
"Odyseja" przeszła już do historii kina jako pierwszy pełnometrażowy film nakręcony w całości kamerami IMAX. Nolan podkreślił, iż od lat fascynuje go rozwój tej technologii i ma nadzieję, iż jego produkcja zachęci kolejnych filmowców do realizowania projektów w ten sposób. Jedną z największych satysfakcji w mojej karierze jest możliwość uczestniczenia w rozwoju tego systemu. Chcę teraz zobaczyć, co inni twórcy z tym zrobią.
Nowa ekranizacja eposu Homera opowie o dziesięcioletniej podróży Odyseusza, granego przez Matta Damona, który po wojnie trojańskiej próbuje wrócić do żony Penelopy (Anne Hathaway) i syna Telemacha (w tej właśnie roli występuje Tom Holland). W obsadzie znaleźli się również m.in. Zendaya, Robert Pattinson, Charlize Theron, Elliot Page i Lupita Nyong'o. Film trafi do kin 17 lipca.
"Odyseja" - zwiastun

















