Na przestrzeni lat ukazało się już wiele pozycji biograficznych dotyczących członków rodziny królewskiej. Wygląda jednak na to, iż temat prędko nie zostanie wyczerpany. 26 lutego do sprzedaży trafi bowiem kolejna książka dotycząca życia księcia Williama i księżnej Kate. Mowa o "William & Catherine: The Intimate Inside Story", której autorem jest redaktor działu królewskiego w "The Mirror" - Russell Myers. Dziennikarz może pochwalić się licznymi znajomościami w Pałacu Buckingham, więc opowiedziana przez niego historia ma obfitować w wiele ciekawych wątków. Książka jeszcze nie trafiła na półki księgarń, ale "The Mirror" opublikował już jej fragmenty na swoich łamach. Naszą uwagę zwrócił fragment dotyczący relacji księżnej Kate i Meghan Markle.
REKLAMA
Zobacz wideo Gwyneth Paltrow reaguje na plotki o konflikcie z Meghan Markle
Tak książę William i księżna Kate przyjęli Meghan Markle do rodziny
Myers twierdzi, iż Harry miał duże obawy związane z przedstawieniem Meghan Markle swojej rodzinie. Okazało się jednak, iż aktorka została przez nich ciepło przyjęta. "Meghan perfekcyjnie ukłoniła się królowej i zdołała oczarować Williama, choć ten czuł się nieco niezręcznie, przyjmując uścisk na powitanie. Catherine opisała Meghan jako 'przyjazną', choć nieco przesadnie, z nutą 'kalifornijskiego stylu'" - czytamy w publikacji.
"Łatwo teraz o tym zapomnieć, biorąc pod uwagę wszystko, co się wydarzyło, ale William na początku uważał Meghan za coś bardzo orzeźwiającego. Naprawdę cieszył się szczęściem Harry'ego i chciał dla niego jak najlepiej" - relacjonuje ponadto ekspert od rodziny królewskiej, który dodał również, iż księżna Kate na początku była gotowa dać aktorce kredyt zaufania.
Z czasem relacje między braćmi i szwagierkami zaczęły się jednak ochładzać. Wpływ na to miało wiele czynników. Myers wskazuje, iż Harry wściekał się na brata, iż ten starał się hamować jego działania przeciwko prasie, która miała uwziąć się na Meghan Markle. Młodszy książę miał też żal o to, iż księżna Kate otrzymała osobistą ochronę, a Meghan już nie. William i Kate z kolei mieli za złe Markle to, iż nie okazywała szacunku pracownikom pałacu.
Księżna Kate przestała ufać Meghan Markle
Relacje między księciem Williamem i księżną Kate a księciem Harrym i Meghan Markle ochłodziły się znacznie po ślubie tych ostatnich. "William i Kate uważali, iż Sussexowie mają jakiś ukryty cel. Zdecydowanie uważali, iż zachowanie Sussexów wynikało z czegoś więcej niż tylko z tego, iż byli trudni. Cała atmosfera między nimi była dość toksyczna" - zdradził informator dziennikarza. To wtedy Kate miała uznać zachowania Meghan za "szorstkie". Jednak dopiero dużo później księżna Kate stwierdziła, iż całkowicie nie może ufać Meghan Markle. Miarka przebrała się, po wywiadzie Harry'ego i jego żony u Oprah Winfrey.
Kate wówczas jasno dała do zrozumienia, iż jakiekolwiek kontakty z Harrym lub Meghan powinny odbywać się z najwyższą ostrożnością, ponieważ było oczywiste, iż nie można im ufać
- powiedział informator Myera.
Przypomnijmy, iż to w tym głośnym wywiadzie małżonkowie oskarżyli członków rodziny królewskiej o rasizm i twierdzili, iż Meghan nie otrzymała w pałacu pomocy, kiedy miała mieć myśli samobójcze. Kate podobno jednak poczuła się dotknięta tym, iż w trakcie wywiadu Meghan ujawniła kulisy ich prywatnej rozmowy i do tego zarzuciła księżnej, iż to właśnie przez nią się rozpłakała przed ślubem (więcej na ten temat TUTAJ).
