„To pytanie o wolność”. Małgorzata Foremniak w RDC o spektaklu „Facet z papieru”

rdc.pl 1 godzina temu

To sztuka, która oscyluje wokół tematów wolności, straty i lęku, a utrzymana jest w klimacie twórczości Sławomira Mrożka. W czwartek 5 lutego w Garnizonie Sztuki w Warszawie odbędzie się premiera spektaklu „Facet z papieru” w reżyserii Leny Frankiewicz. Na scenie zobaczymy w m.in. Małgorzatę Foremniak, która o kulisach przedstawienia opowiedziała w audycji „Pałac kultury” Polskiego Radia RDC.

„Facet z papieru” to czarna komedia poruszająca tematy straty, relacji rodzinnych i różnych mechanizmów wyparcia. To opowieść o żałobie i strategiach obronnych, które uruchamiamy w momencie, gdy rzeczywistość okazuje się zbyt trudna do zaakceptowania. Małgorzata Foremniak w rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem na antenie RDC podkreślała, iż wspólnym mianownikiem tematów podejmowanych w sztuce jest pytanie o wolność.

Czy umiemy z niej korzystać? Do czego prowadzi ten nadmiar wolności? I odwrotnie – czy brak tej przestrzeni wolnej jest dla nas ograniczeniem, czy może daje nam jakieś poczucie bezpieczeństwa, jakiejś stabilności? A może to jest tylko pozór? Jak korzystamy z braku wolności i jak korzystamy z nadmiaru jej? – pytała na naszej antenie aktorka.

Duch twórczości Mrożka

„Facet z papieru” to sztuka, której trudno nie interpretować w odniesieniu do współczesnego krajobrazu polityczno-społecznego. Ma w sobie sporo z ducha twórczości Sławomira Mrożka, jak dodaje Foremniak.

Pewne twarde struktury mamy wszędzie, na każdym polu, nie tylko tej większej przestrzeni państwa, ale wszystko się zaczyna od małych struktur, od rodziny, od miejsc pracy, miejsc, w którym jest jakaś grupa ludzi, która współpracuje, ale zawsze jest ten ktoś, kto jest liderem i w jakim stopniu ta kooperacja daje pozytywy, a w jakim stopniu jest ograniczeniem i w jaki sposób znaleźć tę równowagę między dawaniem wolności i tworzeniem też struktury, która daje jakąś pewność, jakąś stabilność – rozmyślała aktorka.

„Facet z papieru” to współczesny dramat autorstwa węgierskiego pisarza Istvána Tasnádiego. Premiera jego brawurowej inscenizacji, spektaklu w reżyserii Leny Frankiewicz odbędzie się 5 lutego, a kolejne przedstawienia zaplanowano na 6, 7 i 9 lutego. Na scenie Teatru Garnizon Sztuki, obok Małgorzaty Foremniak, zobaczymy Michała Czerneckiego, Weronikę Humaj i Antka Sztabę, a w jednej z ról wymiennie Wiktorię Gorodecką i Magdalenę Kumorek. Przekładu sztuki dokonała Jolanta Jarmołowicz. Więcej informacji o spektaklu znaleźć można na stronie internetowej Garnizonu Sztuki.

Idź do oryginalnego materiału