To już oficjalne. Meghan Markle wypuszcza nowe produkty. Ceny nie mieszczą się w głowie

gazeta.pl 23 godzin temu
Zdjęcie: Fot. Netflix/ 'With love, Meghan'/screenshot / asever.com


Meghan Markle właśnie ogłosiła, jakie nowe produkty trafią do jej sklepu internetowego. W ofercie znajdzie się dżem znacznie droższy od sprzedawanego w sklepie Karola III.
Od czasu, gdy Meghan Markle i Harry zrezygnowali z królewskich obowiązków, ukochana księcia co rusz podejmuje nowe wyzwania. Choć księżna Sussex ostatecznie nie powróciła do aktorstwa, to niedawno nagrała kulinarny program ze swoim udziałem "With Love, Meghan". Od jakiegoś czasu również Markle prowadzi własną markę lifestylową As Ever. Właśnie zaprezentowała nowe produkty, które niedługo trafią do sprzedaży. Ceny wbijają w fotel.


REKLAMA


Zobacz wideo Netflix i Meghan Markle poprawią TWOJE życie. "With love, Meghan"


Meghan Markle sprzedaje dżemy i miody. Cena przyprawia o zawrót głowy
Nowe produkty w sklepie Meghan Markle były zapowiadane od tygodni. W końcu doczekaliśmy się prezentacji artykułów na stronie As Ever i przy okazji poznaliśmy ich ceny. Nowa linia obejmuje m.in. dżem malinowy, miód, mieszankę kwiatową oraz zestawy do przygotowania ciastek i naleśników. Ceny zaskakują. Dżem malinowy w ozdobnym opakowaniu kosztuje 14 dolarów (ok. 54 zł), podczas gdy limitowana edycja miodu z kawałkami plastra pszczelego to 28 dolarów (ok. 108 zł). Cena mieszanki kwiatowej to 15 dolarów (ok. 58 zł). Produkty mają trafić do sprzedaży już w środę. Co interesujące dżem sprzedawany w sklepie Highgrove, należącym do króla Karola III, kosztuje 6,95 funta (ok. 35 zł). Księżna Sussex w newsletterze przesłanym do fanów podkreśliła, iż jej produkty mają dla niej wartość sentymentalną. "Oczywiście znajdziecie wśród nich dżem malinowy, od którego wszystko się zaczęło, zapakowany w ozdobne opakowanie, które można wykorzystać do przechowywania miłosnych liścików lub innych pamiątek. Potraktujcie je jako kapsułę czasu tego wyjątkowego momentu" - wyznała.


Harry i Meghan publicznie zaatakowani przez przewodniczącą organizacji charytatywnej
Według doniesień serwisu Daily Mail z 29 marca, kooperacja Meghan Markle i księcia Hary'ego z fundacją charytatywną Sentebale (zajmującą się wspieraniem osób chorych na HIV/AIDS) dobiegła końca w wyniku narastających napięć. Konflikt miał rozpocząć się od publicznych oskarżeń ze strony przewodniczącej organizacji, dr Sophie Chandauki, która w rozmowie z "Financial Times" otwarcie skrytykowała Harry’ego. Kobieta zarzuciła arystokracie wywieranie presji, zastraszanie oraz działania szkodzące fundacji. Chandauki ujawniła, iż zespół księcia próbował nakłonić ją do publicznego wsparcia Meghan Markle w obliczu medialnych ataków, jednak odmówiła. "Największym zagrożeniem dla tej organizacji była toksyczność marki jej głównego patrona" - wyznała, odnosząc się do Harry'ego. Według przewodniczącej, kontrowersje wokół Sussexów negatywnie wpłynęły na działalność Sentebale, utrudniając zarówno pozyskiwanie nowych darczyńców, jak i rekrutację doświadczonych pracowników.
Idź do oryginalnego materiału