Za nami wyjątkowo mocny 6. odcinek 5. sezonu „The Boys”, w którym pożegnaliśmy się z postacią znaną (tak jakby) od samego początku serialu. Oto co miał do powiedzenia odtwórca tej roli – uważajcie na spoilery.
Black Noir zginął – i to po raz drugi. A adekwatnie po raz pierwszy, gdyż bohater potretowany przez Nathana Mitchella w The Boys był jedynie aktorem odgrywającym rolę supka po tym jak jego pierwowzór dokonał żywota w finale 3. sezonu z ręki Homelandera (Antony Starr). Odtwórca ról obu Black Noirów podzielił się komentarzem odnośnie zapadającej w pamięć sceny.
The Boys sezon 5 – to już definitywny koniec Black Noira
Śmierć Black Noira II następuje na skutek trwającego przez cały 5. sezon konfliktu z Deepem (Chace Crawford). Morski supek ostatecznie zemścił się na swym podcastowym koleżce w odwecie za uszkodzenie rurociągu naftowego (wyciek ropy spowodowany przez Noira zabił miliardy stworzeń morskich). Taki rozwój spraw był przewidywany przez widzów od dłuższego czasu, a w jaki sposób o domknięciu tego wątku dowiedział się Mitchell?
— Wiedziałem, iż coś może się wydarzyć. Pewnego dnia siedziałem w swojej przyczepie, kiedy zadzwonił telefon, a osoba po drugiej stronie powiedziała: „Proszę poczekać na Erica [Kripke]”. Tak też zrobiłem. A on na to: „Hej, stary, to była niesamowita przygoda. Świetnie, iż z nami byłeś. Było cudownie. Ale nadszedł czas, by Noir odszedł”. Odpowiedziałem: „Rozumiem. Dziękuję za tę niesamowitą okazję i doświadczenia, które zdobyliśmy przez ostatnie pięć sezonów”. Jako aktor chcesz być w serialu aż do ostatniego odcinka, ale mamy wiele historii do opowiedzenia, wiele postaci do obsłużenia, wiele [wątków] do zakończenia, więc sensowne było, aby podróż Noira zakończyła się tutaj i w ten sposób – mówił aktor w rozmowie z Colliderem.
„The Boys” (Fot. Prime Video)Kontynuując swą wypowiedź, Mitchell przyznał, iż przy tym wszystkim bardzo ucieszył się, iż ostateczna śmierć jego postaci miała miejsce akurat w wątku z Deepem. Aktor trafnie zauważył, iż choćby wątek braterstwa w tak pokręconym i toksycznym środowisku, jakim jest środowisko Homelandera, koniec końców musi zostań zwieńczony tragicznie.
— Nie znałem wcześniej szczegółów, ale cieszę się, iż to właśnie Deep zakończył tę historię, bo to właśnie z nim rozwijał się jego wątek przez cały ten czas. Między nimi zrodziło się prawdziwe braterstwo i poczucie wspólnoty. A potem toksyczna, narcystyczna osobowość Homelander stworzyła tę naprawdę dysfunkcyjną strukturę rodzinną, która skłóciła ich ze sobą. To było naturalne, iż w takim środowisku, z kimś takim jak Deep, z tak wieloma kompleksami i negatywnymi cechami, ta więź braterstwa wywróciła się do góry nogami i przerodziła w coś tak fatalnego.
W oczekiwaniu na dwie ostatnie odsłony hitu, rzućcie okiem na nasze wyjaśnienie końcówki 6. odcinka 5. sezonu „The Boys” – po tej scenie nic już nie będzie takie samo w tym uniwersum. Inny zapadający w pamięć fragment przekreślił z kolei szansę na to, by serialowe „The Boys” odtworzyło zakończenie z komiksów – od dzisiaj możemy być pewni, iż adaptacja podąży zupełnie inną drogą.
Jeśli chcecie być pewni, iż ich nie przegapicie, koniecznie sprawdźcie harmonogram nowej serii: The Boys sezon 5 – kiedy odcinki.














