REKLAMA
Zobacz wideo
Niesamowity wyczyn Tomasiaka. Czekaliśmy na to 18 lat
Kacper Tomasiak może liczyć na wsparcie rodziców. Tata jest trenerem, a mama? Kładła nacisk, aby nie zaniedbywał naukiDeterminacja i ciężka praca związane z treningami oraz wyrzeczeniami to nie wszystko. Za sukcesem młodego skoczka stoi również rodzina i wielkie wsparcie od grona najbliższych mu osób. Jak wiadomo, ojciec Kacpra - Wojciech Tomasiak od lat pełni funkcję trenera w klubie SMS Szczyrk. A co za tym idzie, to on nadzorował i z zaangażowaniem towarzyszył synowi przy rozwoju pasji oraz stawianiu pierwszych kroków w międzynarodowej karierze. Natomiast mama Kacpra skończyła Akademię Pedagogiczną w Krakowie. Z informacji wynika, iż to ona bardzo przyczyniła się do mentalnego rozwoju syna. Za wszelką cenę dbała o to, by karierę sportową udało się dobrze połączyć z nauką i dalszym wykształceniem.Żona kończyła w Krakowie Akademię Pedagogiczną i to ona kładła szczególnie duży nacisk na to, by syn nie zaniedbywał nauki. Powtarzaliśmy mu, iż skoro ma inne talenty poza sportem, to też powinien je rozwijać - wyznał Wojciech Tomasik w rozmowie z TVP Sport. W dalszej części podkreślił, iż syn ma też niesamowite umiejętności intelektualne i bardzo gwałtownie chłonie wiedzę. To sprawiało, iż choćby jeżeli musiał opuścić jakiś przedmiot lub zajęcia z powodów sportowych, to nie miał żadnych problemów z późniejszym nadrobieniem zaległości. Warto zwrócić uwagę na to, iż młody skoczek narciarski zdał maturę z dobrym wynikiem, a w tej chwili studiuje kierunek, który pokrywa się z obraną przez niego ścieżką, czyli wychowanie fizyczne.Kacper Tomasiak ma czwórkę rodzeństwa. Młodsi bracia też trenują skoki narciarskieWsparcie rodziny pewnie jeszcze nieraz dołoży swoją cegiełkę do dalszych sukcesów młodego skoczka. Dodajmy, iż Kacper Tomasiak nie jest jedynakiem. Oprócz wsparcia rodziców może liczyć także na czwórkę rodzeństwa. 16-letni Konrad i siedmioletni Filip również podążają śladami starszego brata i trenują skoki narciarskie. Siostra Emila nie planuje związać swojej przyszłości ze sportem, a najmłodszy Jan ma dopiero cztery lata.













