"To dzieło nie powinno było powstać". Reżyserka, Barbara Wysocka o operze, która mówi o porwanych przez Rosję dzieciach

kultura.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Opera Matki Chersonia


— Każdego dnia czytałam o niemowlętach wynoszonych z sierocińców albo odbieranych rodzicom, transportowanych w głąb Rosji — mówi reżyserka "Matek Chersonia", Barbara Wysocka, dodając, iż z dwudziestu paru tysięcy uprowadzonych dzieci do swoich matek wróciło kilka ponad dwa tysiące. — I właśnie tym dzieciom, które wciąż trzeba odzyskać, dedykujemy ten spektakl. O tej zbrodni opowiada opera "Matki Chersonia", która 16 października ma światową premierę w Teatrze Wielkim — Operze Narodowej.
Idź do oryginalnego materiału