Stephen Curry w marcu 2020 roku poczuł się, jakby jego świat został wywrócony do góry nogami. Pandemia COVID-19 spowodowała, iż nie mógł grać w koszykówkę, podobnie jak jego koledzy po fachu, przez długi czas. W dodatku po wznowieniu rozgrywek NBA jego Golden State Warriors nie mogli dokończyć sezonu z powodu kiepskiego bilansu, dlatego Steph postanowił wykorzystać ten trudny czas na samodoskonalenie i pomaganie dzieciom, o czym wspomniał w albumie "Stephen Curry. Gotowy do rzutu".