To był koszmar? Gwiazda wyjawia najtrudniejszy film w swojej karierze

film.interia.pl 20 godzin temu
Zdjęcie: materiały prasowe


Jennifer Lawrence wskazała film, do którego przygotowania kosztowały ją najwięcej wysiłku i wbrew pozorom nie chodzi o żadną część "Igrzysk śmierci". Który z filmów "dał jej nieźle popalić"?


Ten film był trudny dla laureatki Oscara


7 stycznia podczas spotkania Q&A w 92NY Kaufmann Concert Hall w Nowym Jorku aktorka odopowiedziała na pytanie, jaki film był dla niej najbardziej wymagający do przygotowania się. Laureatka Oscara stwierdziła bez wątpliwości, iż "Czerwona jaskółka" z 2018 roku.
W "Czerwonej jaskółce" Lawrence wcieliła się w Dominikę Jegorową - byłą baletnicę, która zostaje zwerbowana do rządowego programu szkolącego bezwzględnych agentów wywiadu. Aby wiarygodnie oddać postać tancerki, aktorka przez wiele miesięcy intensywnie trenowała balet i pracowała nad rosyjskim akcentem.Reklama


"Częścią przygotowań do roli Dominiki był trening fizyczny z baletem. To było coś, o czym myślałam nieustannie przez cały scenariusz" - wyznała.


Aktorka trenowała taniec przez sześć dni w tygodniu po trzy godziny dziennie. Treningi były na tyle wymagające, iż musiała rozdzielić poszczególne dni zdjęciowe, by mieć większą energię po zejściu ze specjalnej diety.
"W 'Czerwonej jaskółce' po raz pierwszy byłam naprawdę głodna i zdyscyplinowana" - powiedziała kiedyś magazynowi "Vanity Fair". "Nie mogę wcielić się w byłą baletnicę i nie czuć się jak była baletnica".
Zobacz też: Był na szczycie, mógł zarabiać miliony. Dziś się z niego śmieją
Idź do oryginalnego materiału