"M jak miłość" od lat cieszy się niesłabnącą popularnością i każdego wieczoru przyciąga przed ekrany tysiące Polaków. Tradycyjnie miesiące wakacyjne to czas przerwy w emisji premierowych odcinków. Choć prace na planie kolejnej odsłony hitu TVP już trwają, wciąż nie ma jasnej deklaracji, kiedy dokładnie zobaczymy finał obecnego sezonu. To rodzi spore obawy wśród wiernych widzów.
Kiedy przerwa w emisji? Fani pełni obaw
Pierwsze nieoficjalne doniesienia wywołały w sieci prawdziwą burzę. Sugerowały one, iż sezon miałby zakończyć się tuż po majówce, co oznaczałoby drastyczne skrócenie czasu antenowego. W mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo gorzkich komentarzy:Reklama
"Dlaczego tak gwałtownie kończycie? Kiedyś emisja trwała do połowy czerwca!" - dopytuje jedna z fanek. "Szkoda, iż za dwa tygodnie znowu finał. Ten sezon będzie chyba najkrótszy w historii... Coraz mniej liczycie się z opinią widzów" - grzmi inny internauta.
Jednak analiza aktualnego programu telewizyjnego daje powody do umiarkowanego optymizmu. Wynika z niej, iż premierowe odcinki pojawią się w ramówce także po 5 maja - konkretnie 11 i 12 maja. Produkcja wciąż zwleka z oficjalnym potwierdzeniem daty finału, co podsyca spekulacje o rekordowo krótkiej serii.
Dramatyczny finał 26. sezonu
Trzeba przyznać, iż 26. sezon dostarczył widzom ogromnych emocji. Najbardziej wstrząsającym wątkiem była śmierć Franki (w tej roli Dominika Kachlik). Żona Pawła (Rafał Mroczek) zmarła niespodziewanie w wyniku pęknięcia tętniaka. W odcinkach emitowanych w tej chwili na antenie TVP2 widzowie mogą śledzić, jak zdruzgotany Zduński próbuje poradzić sobie z żałobą i ułożyć życie na nowo po stracie ukochanej.
"M jak miłość": gdzie i kiedy oglądać?
Premierowe odcinki serialu "M jak miłość" można oglądać na antenie TVP2 w każdy poniedziałek i wtorek o godzinie 20:55.
















