REKLAMA
Donald Trump przemawiał na forum w Davos. Widzowie zwrócili uwagę na tłumaczenieTo właśnie ten fragment przemówienia stał się podstawą nagrania, które w ostatnich godzinach obiegło sieć i rozbawiło internautów. Wideo pochodzi z emisji TVN24, gdzie lektorka tłumaczyła wypowiedź Trumpa na język polski. Zamiast neutralnego tonu widzowie usłyszeli interpretację wyraźnie nawiązującą do charakterystycznego stylu mówienia amerykańskiego polityka - pełnego powtórzeń, nagłych zwrotów i przesadnej ekspresji. - Widzieliście zresztą Emanuela w jego pięknych okularach przeciwsłonecznych. Co się do diabła stało? - usłyszeliśmy na antenie.Najwięcej emocji wzbudził jednak fragment, w którym Trump opisywał dialog z Macronem. Lektorka z dużą swobodą oddała serię zaprzeczeń i przekomarzań. - On powiedział, nie, nie, nie, Donald, ja tego nie zrobię. A ja powiedziałem, tak zrobisz, na 100 proc. - wybrzmiały słowa. W podobnym tonie przetłumaczono dalszą część wypowiedzi dotyczącą nacisków na podnoszenie cen leków oraz groźby wprowadzenia ceł. - Wszyscy mówili na początku, nie, nie, nie, nie, nie zrobię tego… A ja mówiłem, nie ma sprawy, w poniedziałek rano nakładamy 25 proc., 30 proc., 50 proc. - brzmiało tłumaczenie. Nagranie gwałtownie zaczęło krążyć w mediach społecznościowych, a internauci nie kryją rozbawienia. Wielu z nich zwraca uwagę, iż tłumaczenie było nie tylko wierne, ale też wyjątkowo sugestywne i aktorskie, dzięki czemu jeszcze mocniej wybrzmiała maniera mówienia Trumpa.Artykuł jest w trakcie aktualizacji














