Timothée Chalamet jednym zdaniem rozwścieczył całą branżę. "Taki śliczny i taki głupi"
Zdjęcie: Timothée Chalamet
Timothée Chalamet znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak w pogardliwy sposób wypowiedział się na temat opery i baletu, twierdząc, iż "nikogo nie obchodzą". Instytucje takie jak Metropolitan Opera i Royal Ballet and Opera mocno odpowiedziały na jego słowa, a internauci nie szczędzą ostrych słów. Wizerunkowa wpadka może kosztować aktora bardzo wiele tuż przed galą Oscarów – zwłaszcza iż walczy o statuetkę za rolę w filmie "Wielki Marty".













