"The Walking Dead" – co powiedzielibyście na taki spin-off? Aktor wcześniej bardzo o niego zabiegał

serialowa.pl 1 godzina temu

„The Walking Dead” doczekało się wielu spin-offów, ale okazuje się, iż fani mieli okazję, by otrzymać jeszcze jeden z nich. Pomysł powstał z inicjatywy samego aktora – rzućcie okiem, jak miał wyglądać ten serial.

Co powiedzielibyście na spin-off „The Walking Dead” skupiony wokół Carla Grimesa? Choć taki serial prawdopodobnie nigdy już nie powstanie, swego czasu pomysł na ekran starał przenieść się wcielający się w rzeczoną rolę Chandler Riggs. Poznajcie szczegóły.

The Walking Dead – miał powstać spin-off o Carlu

Kulisami potencjalnego rozszerzenia „The Walking Dead” Riggs podzielił się w rozmowie ze Screen Rantem. 27-letni w tej chwili aktor przyznał, iż niewykorzystany ostatecznie projekt miał ukazać widzom brakujacy fragment wątku Carla – i to taki, który wydaje się naprawdę najważniejszy z punktu widzenia jego emocjonalnej zmiany.

— Był taki moment, kiedy rozmawialiśmy o możliwości powrotu Carla. I to nie w ramach halucynacji czy retrospekcji, ale poświęconej mu osobnej historii. adekwatnie to napisałem coś takiego i wysłałem to do Scotta [Gimple’a, showrunnera i głównego architekta całego uniwersum]. Chodziło o lukę między sezonami 7 i 8, kiedy on jest gotowy do zabijania, gotowy zrobić wszystko, co trzeba, by wyeliminować [innych]. Nie chce zabijać ludzi, ale zrobi to, co trzeba. A potem przechodzi do bycia wzorowym pacyfistą w stylu „Nie, nie będziemy już zabijać ludzi”.

„The Walking Dead” (Fot. AMC)

Fani „The Walking Dead” z pewnoscią pamiętają ten moment w emisji serialu i zdziwienie, które towarzyszyło większości widzów w związku z niespodziewaną transformacją w „pacyfistę”. Większość miłośników TWD uznała nagłe nawrócenie Carla za wymuszone i niewiarygodne. Pod koniec 7. sezonu był on bezwzględnym buntownikiem, który ruszył na samobójczą misję, by zabić Negana, tymczasem na początku 8. sezonu, niemal z odcinka na odcinek, stał się uosobieniem łagodności w grupie.

— Myślę, iż jest to jakaś okazja, by zgłębić to, czego on doświadczył w ciągu tego miesiąca, co skłoniło go do obrania tej drogi. Myślę, iż gdybyśmy mieli opowiedzieć jakąkolwiek inną historię dotyczącą konkretnie Carla – taką, w której nie wraca, by głosić jakieś przesłanie czy coś w tym rodzaju – to chciałbym, żeby tak to wyglądało. Co takiego zobaczył? Czego był świadkiem lub czego doświadczył, iż postanowił pójść tą drogą w stylu: „No dobrze, znajdziemy sposób, żebyśmy wszyscy mogli żyć razem. Przecież nie zabijemy ich wszystkich” – podsumował aktor.

A co w ogóle ostatnio słychać w uniwersum „The Walking Dead”? „Dead City” wyczekuje zamówienia na sezon 4, którego z kolei doczekał się „Daryl Dixon”. Seria, która zadebiutuje w 2027 roku, będzie ostatecznym zwieńczeniem wspólnej historii Daryla i Carol. Przeniesiemy się w niej do surowych krajobrazów Hiszpanii. Każdy z nowych spin-offów znajdziecie w CANAL+ online.

The Walking Dead – serial dostępny na HBO Max, Netfliksie, Disney+ i CANAL+

Idź do oryginalnego materiału