Jim Morrison kochał półmrok i właśnie dlatego The Doors nigdy nie potrzebowali spektakularnych świateł. Zamiast tego stawiali na minimalistyczny, mroczny klimat, który tylko potęgował magnetyzm ich muzyki i hipnotyzującą charyzmę frontmana.
The Doors Alive doskonale to rozumieją. Jak na rasowy tribute band przystało, odtwarzają nie tylko brzmienie, ale i duszę tamtych czasów. Patrząc na ich występ w P23 Katowice, można było na chwilę naprawdę przenieść się do lat 60.
Zobaczcie, jak wyglądał jeden z ich trzech polskich koncertów zorganizowanych przez Knock Out Productions.
Foto: Tomash Photography Tomasz Woźniak











![Akademicy w sparingu pokonali Warszawiankę [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-akademicy-w-sparingu-pokonali-warszawianke-galeria-zdjec-1787774447.jpg)





