Za nami 2-odcinkowa premiera 5. sezonu „The Boys”, za sprawą której powróciliśmy do uniwersum w jeszcze bardziej szalonej odsłonie. Spora część postaci rozpoczęła finałową serię, mierząc się z zupełnie nowymi rolami. Uwaga na spoilery.
W 1. odcinku 5. sezonu „The Boys” jasne staje się, iż świat rządzony przez Homelandera (Antony Starr) wygląda zupełnie inaczej, niż ten, który oglądaliśmy w poprzednich odsłonach hitu Prime Video. Drugoplanowi bohaterowie służący supkowi doczekali się nowych prestiżowych ról. Wśród nich choćby Ashley (Colby Minifie) i Black Noir (Nathan Mitchell), z którymi rozmawiała Serialowa.
The Boys sezon 5 – co nowego u tych bohaterów?
Wsparta nowo nabytymi supermocami Ashley została obsadzona na stanowisku wiceprezydentki USA, z kolei Black Noir – a tak naprawdę aktor wcielający się w Black Noira – doczekał się dorywczej fuchy w ramach propagandowego podcastu prowadzonego razem z Deepem (Chace Crawford). Zapytaliśmy odtwórców tych ról, czy w przygotowaniu do nowych wyzwań, czerpali inspiracje z rzeczywistości. W końcu tych – lekko mówiąc – nie brakuje.
— Było co czerpać z realiów. Awans jest dla Ashley ogromną radością. Myślę, iż czuła się dzięki temu naprawdę świetnie i była zadowolona ze swojej pozycji w tym momencie życia. Dla mnie jako aktorki ekscytujące było też odkrywanie tej nowo zdobytej siły – odpowiedziała nam bardzo dyplomatycznie Colby Minifie.
Mitchell wcielający się w Noira pokusił się z kolei o omówienie drogi swojego „nowego” bohatera w kontekście jego poświęcenia kreacji. Jak zdradził nam aktor, w 5. sezonie „The Boys” będziemy przyglądać się jego postaci, która jest już „na maksa w trybie Black Noira”.
— Noir spędził cały 4. sezon na próbach zgłębienia swojej postaci, próbując zrozumieć prawdziwego Noira. W 5. sezonie w końcu mu się to udaje. Ta rozmowa z Deepem pod koniec 4. sezonu [sugeruje, iż ten aktor] zaakceptował zabójstwa Noira. Pewnie pamiętacie ten morderczy wzwód. Przepraszam, nie wiem, czy mogę tak powiedzieć, ale to jest w scenariuszu, to jest część serialu. Myślę, iż on wczuł się w tę postać. Kiedy więc spotykamy Noira na początku 5. sezonu, jest on na maksa w „trybie Black Noira”. Można by go pomylić z oryginalną wersją. W 5. sezonie śledzimy, dokąd to go zaprowadzi i co zrobi w wyniku całkowitego wczucia się w tę postać.
Korzystając z okazji, zapytaliśmy odtwórcę roli Black Noira, czy w 5. sezonie „The Boys” wreszcie usłyszymy głos kultowego bohatera. Czyżby w procesie „poszukiwania postaci” aktor odgrywający rolę supka postanowił pociągnąć za struny głosowe? Odnosząc się do pytania, Mitchell był – co jest oczywiście zrozumiałe – już mniej… wygadany.
— Czy odnalazł jego głos? To pytanie, które z pewnością warto zadać. Nie wiem, czy potrafię określić, jaki głos udało mu się – lub też nie – znaleźć, ale jest to osoba, która, jako aktor, nieustannie poszukuje. Nieustannie odkrywa. Nieustannie próbuje znaleźć nowe sposoby na spełnienie, więc zobaczymy.
„The Boys” (Fot. Prime Video)Zgodnie z opisem 5. sezon „The Boys” ukazuje świat Homelandera całkowicie podporządkowany jego kaprysom. Hughie (Jack Quaid), Mother’s Milk (Laz Alonso) i Frenchie (Tomer Capone) są uwięzieni w obozie wolności. Annie (Erin Moriarty) z trudem stawia opór przytłaczającej sile supków. Kimiko (Karen Fukuhara) znika. Ale kiedy Butcher (Karl Urban) pojawia się ponownie, gotowy użyć wirusa, który zmiecie wszystkich supków z powierzchni ziemi, uruchamia ciąg wydarzeń, które na zawsze zmienią świat i wszystkich jego mieszkańców.
Serialowa widziała już większość odcinków finałowej serii. jeżeli interesuje was nasza opinia, znajdziecie ją tutaj: The Boys sezon 5 – recenzja.


















