Entuzjaści mrocznych RPG-ów w końcu dostali coś konkretnego. Studio Rebel Wolves, założone przez byłych twórców Wiedźmina 3, zaprezentowało nowy gameplay z The Blood of Dawnwalker. Materiał pokazuje, czego możemy spodziewać się po debiutanckiej produkcji studia.
The Blood of Dawnwalker pozwoli wcielić się w Coena, przeklętego mężczyznę. Za dnia żyje jak zwykły człowiek, a nocą zamienia się w krwiożerczego wampira. Bohater będzie musiał nauczyć się panować nad obiema stronami swojej natury. Tylko w ten sposób zdoła ocalić rodzinę przed dworem potężnych krwiopijców.
Zobacz również: Gothic 1 Remake – recenzja gry. Powrót za Magiczną Barierę
Fot. Fragment gameplay’u The Blood of DawnwalkerNowy, ośmiominutowy materiał przedstawia zadanie Deep Down z prologu gry. Akcja rozgrywa się jeszcze przed przemianą Coena w wampira. Bohater schodzi do podziemnych ruin, aby odnaleźć zaginionego mieszkańca o imieniu Lazar. gwałtownie okazuje się jednak, iż w mrocznych korytarzach czekają na niego znacznie większe tajemnice. Podczas eksploracji odkrywa starożytny mural. Skrywa on informacje o dawnych bohaterach i ukrytych skarbach.
Gameplay prezentuje również kilka kluczowych mechanik. Twórcy pokazują rozbudowany system śledztwa. Pozwala on odkrywać historię świata i odnajdywać cenne przedmioty. Nie zabrakło także walki. Materiał kończy efektowny pojedynek z bossem o nazwie The Forgotten Guardian. To przedsmak starć, które czekają graczy w pełnej wersji gry.
Zobacz również: LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza – recenzja gry. Batman w najlepszej odsłonie
Warto przypomnieć, iż na czele projektu stoi reżyser Wiedźmina 3. Trzon zespołu Rebel Wolves tworzą natomiast byli pracownicy CD Projekt RED. Po pierwszych pokazach trudno nie dostrzec inspiracji kultowym RPG-iem. Jednocześnie The Blood of Dawnwalker wyraźnie próbuje zbudować własną tożsamość. jeżeli twórcy utrzymają poziom zaprezentowany na gameplayu, fani dark fantasy zdecydowanie mają na co czekać.
Fot. główna. Materiały promocyjne
















