W 6. odcinku serialu „Testamenty” przenieśliśmy się w przeszłość ciotki Lydii – i dowiedzieliśmy się, jakie zdarzenia ukształtowały bohaterkę. Ta scena wzbudziła wśród fanów pewne wątpliwości. Wyjaśniamy, co się w niej stało. Spoilery.
6. odcinek serialu „Testamenty” zafundował niezwykłą podróż w przeszłość świata „Opowieści podręcznej„. Zobaczyliśmy nie tylko genezę ciotki Lydii (Ann Dowd), ale i dosadne wyjaśnienie jej napiętej relacji z Vidalą (Mabel Li). najważniejszy moment wzbudził jednak pewne wątpliwości. Czy Lydia pociągnęła za spust?
Testamenty odcinek 6 – czy ciotka Lydia pociągnęła za spust?
Wśród zaskoczeń 6. odcinka „Testamentów” znalazła się choćby relacja, którą w czasach poprzedzających rządy Gileadu nawiązały z sobą Vivian aka Vidala i Lydia. Z kolei wstrząsające chwile na stadionie uzmysłowiły fanom „Opowieści podręcznej”, co tak naprawdę doprowadziło do przyszłej niechęci między obiema kobietami i jaką rolę odegrała Lydia w formowaniu przyszłego reżimu.
Po napaści grupki uzbrojonych mężczyzn na szkołę, dochodzi do upiornych scen publicznej egzekucji, ale Lydia znajduje sposób, by zapewnić sobie bezpieczeństwo. Bohaterka zwraca się bezpośrednio do Judda (Charlie Carrick), dowódcy napastników, i deklaruje lojalność wobec sprawy Gileadu. Jej oddanie zostaje niedługo brutalnie przetestowane, ale najważniejszy pod tym względem moment wzbudził spore wątpliwości widzów.
„Testamenty” (Fot. Hulu)By udowodnić oddanie sprawie, przyszła ciotka Lydia ma osobiście zastrzelić jedną z więzionych kobiet – okazuje się nią nie kto inny, a Vivian. Dla części widzów kluczowa chwila nie była dość jasna – warto zatem wyjaśnić, iż Lydia rzeczywiście pociągnęła za spust, udowadniając, jak daleko jest w stanie się posunąć, by zapewnić sobie przetrwanie. Bohaterka nie wiedziała jednak, iż wręczona jej broń nie jest nabita.
Scena z 6. odcinka doskonale tłumaczy nie tylko przyszłą, lodowatą relację Lydii i Vivian, ale i ilustruje, jak wiele zmieni się w bohaterce „Opowieści podręcznej” na przestrzeni kolejnych lat – i w ciągu samego serialu. W „Testamentach” widzimy bohaterkę Ann Dowd w zupełnie innym położeniu – a wątek jej „odkupienia” tylko zyskuje na mocy dzięki tak tragicznej genezie i kluczowym, jak się okazuje, udziale w formowaniu Gileadu.
Warto przypomnieć, iż o doświadczeniu za kulisami „Testamentów” opowiedziała niedawno sama gwiazda. Wyjaśniła, iż z całej współpracy z twórcą seriali ze świata „Opowieści podręcznej”, Bruce’em Millerem, najmocniej ceni właśnie przygotowania 6. odcinka.
A jak rola ciotki Lydii wpisuje się w ogólną kondycję nowego serialu? Sprawdźcie, co takiego napisała o tym Serialowa: Testamenty – recenzja serialu. Zerknijcie też, kiedy dzieje się serial i ile lat minęło w „Testamentach” od „Opowieści podręcznej”. Na koniec sprawdźcie też ile będzie sezonów serialu „Testamenty” – jest dokładny plan.


















