Przypadł wam do gustu finał 3. sezonu „Lioness”? jeżeli tak, to niewykluczone, iż spora w tym zasługa Zoe Saldañy i jej nacisków na Taylora Sheridana. Rzućcie okiem, co takiego aktorka zmieniła w scenariuszu.
Finał 3. sezonu „Lioness” wywrócił rodzinny wątek Joe (Zoe Saldaña) do góry nogami. Powracająca do domu po porwaniu protagonistka… nie miała do czego wracać. Okazało się bowiem, iż jej mąż, Neal (Dave Annable) odszedł wraz z dziećmi. Motyw tej „wymuszonej” separacji trafił do fabuły tylko dzięki odtwórczyni roli głównej.
Lioness sezon 3 – Zoe Saldaña zmieniła finał
Twórca i showrunner „Lioness”, czyli Taylor Sheridan, nie chciał, by doszło do rozłączenia rodziny, ale to właśnie argumenty Saldañy przekonały go do przepisania finału 3. sezonu. W rozmowie z „Entertainment Weekly” gwiazda przeboju opowiedziała o kulisach tej kluczowej decyzji i małego sporu kreatywnego wokół rzeczonej końcówki najnowszej odsłony.
— Ciągle dzwoniłam do Taylora, kiedy pisał scenariusz tego sezonu, i mówiłam mu: „Nie wiem, dlaczego on miałby zostać. Narażam go na niebezpieczeństwo, narażam dziewczynki na niebezpieczeństwo. Gdyby przemoc i groźby dotarły pod drzwi naszego domu z powodu tego, czym zajmuje się mój partner, musiałabym postawić dobro moich dzieci na pierwszym miejscu i odejść”.
Taylor i ja mieliśmy co do tego drobne różnice zdań. On wierzy w ich miłość i w to, iż ta miłość wytrzyma i przetrwa wszystko. I być może tak właśnie jest. Jestem wdzięczna Taylorowi za to, iż dał Nealowi tę piepr*oną siłę, by ją zostawił, żeby udowodnić swoją rację. Bo gdyby nie to – Joe to w końcu prawdziwa maszyna – ona nigdy by nie przestała – wspomina aktorka.
„Lioness” (Fot. Paramount+)Choć Paramount+ nie zamówił jeszcze 4. sezonu „Lioness”, gwiazda hitu Sheridana jak najbardziej liczy na to, iż Joe i Nealowi ostatecznie uda się wrócić do siebie po perturbacjach z niedawnego finału. Saldaña głęboko wierzy bowiem, iż ci bohaterowie są dla siebie stworzeni.
— Jestem egoistką i gdyby udało nam się wrócić i nakręcić 4. sezon, nie chciałabym, żeby ich historia zakończyła się właśnie w taki sposób. Bo to dwoje ludzi, którzy naprawdę się odnaleźli. Mam wrażenie, iż Joe i Neal są jak dwa gołąbki, pozostaną razem przez całe życie.
Swoją drogą, od kwestii przedłużenia na 4. sezon jeszcze ciekawszy jest wątek potencjalnych spin-offów. Możemy przypuszczać, iż skoro serial cieszy się popularnością, Paramount rozmyśla nad następnymi tytułami w świecie „lwic”. Zdaniem gwiazdy spin-off „Lioness” powinien opowiedzieć o tej postaci.

















