Choć wydaje się, iż 2. sezon „Marshals” uderzy w tony „Yellowstone” wyraźniej, niż miało to miejsce w debiutanckiej serii, pojawiają się głosy, zgodnie z którymi spin-off powinien na stałe utracić ducha oryginału. Czemu?
„Marshals” powróciło do widzów z 2. sezonem, a na przestrzeni dwóch pierwszych odcinków odniesienia do „Yellowstone” pojawiają się z częstotliwością, której brakowało debiutanckiej odsłonie. Choć fani westernowego uniwersum narzekali na utratę ducha oryginału w 1. sezonie, przy kontynuacji pojawiają się głosy o potrzebie całkowitego porzucenia melodramatu z Duttonami na rzecz własnego charakteru.
Marshals sezon 2 – im mniej Yellowstone, tym lepiej?
Screen Rant przekonuje, iż tak właśnie powinno być w przypadku powracającego spin-offu hitu Taylora Sheridana. Z tekstu wynika, iż dwa pierwsze odcinki 2. sezonu „Marshals” w zbyt dużym stopniu pochylają się nad wątkami z „Yellowstone„, podczas gdy procedural o dalszych losach Kayce’a Duttona (Luke Grimes) powinien podążać własną drogą i budować zupełnie nowe wątki fabularne. Zresztą, takie „odcięcie” od oryginału miałoby narracyjny sens o tyle, iż sam protagonista robi wszystko, by pozbyć się wpływu swojego ojca, głównego bohatera „Yellowstone”.
Tymczasem już w premierze nowej serii śledziliśmy losy typowego dla „Yellowstone” sporu o ziemię, rozpamiętywaliśmy śmierć ulubionej przez fanów oryginału Moniki (Kelsey Asbille) czy wreszcie wraz z Kayce’em rozmyślaliśmy nad tym, jakim jest ojcem w porównaniu ze zmarłym patriarchą Duttonów (Kevin Costner). Mało tego, wiemy, iż na którymś etapie 2. sezonu powróci ten kluczowy wątek z przeszłości bohatera.
„Marshals” (Fot. CBS)Czy zatem – wracając do tezy postawionej przez Screen Rant – „Marshals” powinno jak najwyraźniej odciąć się od „Yellowstone”? Tym widzom, którzy od spin-offu oczekiwali gatunkowej i narracyjnej wolty, tego typu rozwiązanie byłoby na rękę, jeżeli jednak poparzymy na ogólne przyjęcie serialu, to rzeczywistość przedstawia się zupełnie inaczej. Kiepsko przyjęty przez fanów „Yellowstone” sezon 1 był krytykowany głównie dlatego, iż miał za mało wspólnego z pierwowzorem. Wydaje się jednak, iż twórcy wynieśli z tej krytyki lekcję i duch oryginału będzie unosił się nad nową porcją odcinków w znacznie większym stopniu – stąd taki, a nie inny początek 2. serii.
A ile odcinków ma sezon 2 Marshals? Uniwersum „Yellowstone” jeszcze nigdy nie miało takich liczb w jednej serii, wobec czego fani solowych przygód Kayce’a mogą być naprawdę zadowoleni. Poza tym więcej akcji w 2. sezonie „Marshals” ma zapewnić powrót tego kluczowego członka ekipy – co ciekawe, w debiutanckiej serii zabrakło go z powodu… powiązania z „Ranczem Duttonów”.
Przedpremierowo widzieliśmy trzy odcinki nowej serii, a jeżeli jesteście ciekawi naszej opinii, to znajdziecie ją tutaj: Marshals sezon 2 – recenzja. A jak wygląda rozpiska nowej serii? Sprawdzicie tutaj: Marshals sezon 2 – kiedy odcinki.















