„Lepiej” z tytułu jest nazbyt powściągliwe. Należałoby napisać: za żadne skarby nie idź ścieżką wydeptaną przez Björna Diemela. Wewnętrzny spokój i równowagę między życiem prywatnym a zawodowym da się odzyskać w zdecydowanie bardziej racjonalne sposoby, niż wikłając się w porachunki z mafiozami. Dlatego oglądając na Netflixie serial „Zabijaj uważnie”, nie rób notatek, tylko po prostu dobrze się baw.