Zanim Sam Elliott związał się zawodowo z Taylorem Sheridanem, kultowy aktor westernowy nie miał najlepszego zdania o „Yellowstone”. Ciekawą anegdotą podzielił się twórca jednego z największych serialowych hitów ostatnich lat.
Ekranowy Shea Brennan z „1883„, czyli Sam Elliot, nigdy nie wystąpiłby w „Yellowstone„, niemniej jego kooperacja z Taylorem Sheridanem zaczęła się naprawdę rozkręcać. Twórca westernowego hitu zdradził, iż aktor nie ma najlepszego zdania o jego flagowym serialu.
Yellowstone – Sam Elliott nazwał serial „operą mydlaną”
Sheridan gościł niedawno w programie Howarda Sterna, w którym podzielił się anegdotą o początkach współpracy z Elliottem. Okazuje się, iż aktor mocno utożsamiany z westernem miał dosyć prześmiewcze podejście do „Yellowstone„, które określił „kowbojską operą mydlaną”. Nie przekreśliło to jednak szansy na przyszłą współpracę w „1883”.
— [On mówił coś w stylu:] Nie znoszę tego „Yellowstone”, tej kowbojskiej opery mydlanej. Przedstawiłem mu ten pomysł [na „1883”], a on odpowiedział: „To piękne, bardzo chętnie bym to zrobił”. Odparłem: „Świetnie, napiszę więc to dla ciebie”.
Co ciekawe, choćby po udziale w „1883” stosunek kultowego aktora do „Yellowstone” bynajmniej się nie zmienił. Przy okazji rozmowy z Taste of Country gwiazdor przyznał, iż spin-off jest oczywiście „naznaczony” przez oryginał, niemniej dramatyczny prequel jego zdaniem pewnie stoi na własnych nogach.
— Jesteśmy naznaczeni „Yellowstone”, którego w pewnym sensie nie mogę znieść. Uważam jednak, iż „1883” jest dziełem samodzielnym i takim pozostanie – mówił swego czasu Elliott.
„1883” (Fot. Paramount+)Słowa Eliiotta najwyraźniej wcale nie zraziły Sheridana, gdyż ten z czasem rozpoczął z nim kolejną współpracę – tym razem za sprawą „Landmana„, w którym aktor wciela się w postać ojca protagonisty granego przez Billy’ego Boba Thorntona.
A co w ogóle dzieje się z tym projektem? Po tygodniach opóźnień zdjęcia do 3. sezonu „Landmana” wystartowały – dostaliśmy wówczas garść fotek zza kulis. Należy przypuszczać, iż nowe odcinki pojawią się w 2027 roku.















