Kiedy dekadę temu Samsung wprowadzał do Polski The Frame, wielu patrzyło na ten pomysł z lekkim niedowierzaniem. Telewizor, który ma udawać obraz? Ekran, który nie chce być ekranem? W branży, która od lat ścigała się na cale, nity i lumeny, taki gest wyglądał jak kaprys projektantów. A jednak dziś, po sprzedaży ponad 80 tysięcy sztuk, widać, iż to nie był eksperyment — to była zmiana reguł gry.