Cztery wieki zamknięte w jednej wystawie
Poznański Zamek zamienił się w niezwykły zielnik. Od 5 września publiczność może oglądać ekspozycję, która zestawia dzieła dawnych mistrzów z pracami współczesnych artystów i artystek. W jednym miejscu spotykają się malarstwo, grafika, rzeźba, kolaż, instalacje, ilustracje botaniczne i historyczne zielniki.
Nie jest to jednak zwykła wystawa o pięknie natury. Twórcy ekspozycji pokazują, jak przez kolejne stulecia zmieniało się podejście człowieka do świata roślin i zwierząt.
Pytanie jest znacznie poważniejsze: czy potrafimy jeszcze dostrzec to, co za kilkadziesiąt lat może wyglądać zupełnie inaczej?
Maria Sibylla Merian, Wyspiański i japońskie kwiaty
Na ekspozycji można zobaczyć prace związane z tradycją dawnych ilustracji przyrodniczych. Wśród prezentowanych twórców znalazły się m.in. Maria Sibylla Merian i Elizabeth Blackwell.
Nie zabrakło również wielkich nazwisk polskiej sztuki. Publiczność zobaczy prace m.in. Jana Stanisławskiego, Juliana Fałata, Wojciecha Weissa, Leona Wyczółkowskiego i Stanisława Wyspiańskiego.
Jednym z ciekawszych elementów ekspozycji jest również japońska tradycja kachō-ga, czyli przedstawiania kwiatów i ptaków. Ten nurt pozwala spojrzeć na relację człowieka z naturą z zupełnie innej perspektywy.
To nie tylko historia. Wystawa mówi także o przyszłości
Twórcy wystawy nie zatrzymują się na dawnych dziełach. Historyczne prace zostały zestawione ze sztuką współczesną, która podejmuje temat zmian klimatycznych, ekologii i relacji człowieka z innymi gatunkami.
W efekcie wystawa staje się czymś więcej niż przeglądem dzieł inspirowanych przyrodą. To także opowieść o świecie, który gwałtownie się zmienia.
Jak podkreśla kuratorka Anna Król, jesteśmy jednocześnie świadkami i sprawcami zmian zachodzących w naturze. Kryzys klimatyczny wpływa nie tylko na środowisko, ale również na kulturę, tradycje i nasze dziedzictwo.
Niektóre prace zobaczymy w Poznaniu po raz pierwszy
Na tym jednak nie koniec. Organizatorzy zgromadzili dzieła wypożyczone z różnych polskich muzeów oraz kolekcji prywatnych. Część z nich prezentowana jest w Poznaniu po raz pierwszy, a niektóre — po raz pierwszy w Polsce.
To właśnie zestawienie tak różnych dzieł ma być jednym z największych atutów ekspozycji. Obok prac sprzed kilku stuleci pojawiają się realizacje stworzone przez współczesnych twórców, często specjalnie z myślą o poznańskiej wystawie.
Zamek przygotował coś więcej niż samo zwiedzanie
Wystawie będzie towarzyszył również program wydarzeń. Zaplanowano m.in. warsztaty inspirowane dawnymi zielnikami, martwymi naturami oraz japońskim kachō-ga.
Będą także zajęcia dla rodzin i seniorów, plener rysunkowy oraz etnobotaniczne spacery po centrum Poznania. Dostępny jest również audioprzewodnik w języku polskim i angielskim.
„Świat jak zielnik” można oglądać przez trzy miesiące
Wystawa mieści się w Sali Wystaw i Holu Wielkim Centrum Kultury Zamek. Można ją oglądać od 5 września do 6 grudnia 2026 roku, od wtorku do niedzieli w godzinach 12–19. Bilet normalny kosztuje 30 zł, ulgowy 25 zł.
To jedna z tych ekspozycji, które można oglądać na dwóch poziomach. Z jednej strony podziwiać kunszt artystów sprzed setek lat, z drugiej zastanowić się, jak długo jeszcze natura, którą znamy dzisiaj, będzie wyglądała dokładnie tak samo.















