Ted Lasso w finale mundialu. Zobaczcie, co kultowy trener powiedział Justinowi Bieberowi w przerwie

serialowa.pl 17 godzin temu

W ramach rozgrzewki przed powrotem w 4. sezonie sportowej komedii Apple TV kultowy trener pojawił się na finale MŚ 2026. W przerwie meczu Hiszpanii i Argentyny fanów „Teda Lasso” czekała kapitalna niespodzianka.

Amerykanie potrafią w widowisko, czego dowodem był pierwszy w historii piłkarskiego turnieju Halftime Show – zrealizowany z pompą koncert rodem z rozgrywek Super Bowl, który widzowie obejrzeli w przerwie meczu Hiszpanii i Argentyny. Czy okazał się on lepszą atrakcją od samej rozgrywki? Całkiem możliwe – zwłaszcza dla fanów „Teda Lasso„.

Ted Lasso na finale mistrzostw świata 2026

W trakcie złożonego choreograficznie występu na ekranach pojawił się sam Jason Sudeikis, który w pełnej kreacji Teda Lasso – i w towarzystwie trenera Bearda (Brendan Hunt) – zapowiedział wejście na murawę Justina Biebera. „Wiesz, czego potrzebujemy? Trochę serca, kogoś z duszą. Kogoś, kto potrafi rozbudzić miłość. Wiesz, o co mi chodzi?” – zapytał wąsaty bohater hitu Apple TV. „Zawsze o krok przed tobą, trenerze” – oznajmił Beard i wtedy pojawił się Justin Bieber.

— Dobra, młody człowieku. To twój wielki moment. Słuchaj uważnie: wyjdź tam, nie stresuj się. Nikt nie ogląda. Spraw, abyśmy byli dumni – powiedział artyście Ted Lasso.

Pep talk Teda Lasso poprzedził wykonanie piosenki „Everything Hallelujah”. Dodajmy, iż Justin Bieber znalazł się na murawie u boku Madonny, Shakiry i zespołu BTS. Za sprawą koncertu druga połowa meczu Hiszpanii i Argentyny, który – po dogrywce – zakończył się zasłużonym zwycięstwem pierwszego z zespołów, wystartowała po długiej, trwającej aż 27 minut przerwie.

Przypomnijmy, iż „Ted Lasso” powróci do widzów już za nieco ponad dwa tygodnie. W nowych odcinkach zobaczymy, jak tytułowy trener ponownie trafia do Richmond – tym razem, by zastosować swoje słynne metody wobec drużyny drugoligowych piłkarek.

„W trakcie sezonu Ted i drużyna uczą się działać intuicyjnie, podejmując ryzyko, którego nigdy by się nie spodziewali” – czytamy w oficjalnym opisie. jeżeli jeszcze nie mieliście sposobności, zerknijcie jak prezentuje się zwiastun sezonu 4. serialu „Ted Lasso”.

A czy 4. seria hitu to tylko jednorazowy powrót ulubionego trenera? Platforma Apple TV podjęła już decyzję – sprawdźcie, czy będzie 5. sezon serialu „Teda Lasso”.

Ted Lasso sezon 4 – premiera 5 sierpnia na Apple TV+

Idź do oryginalnego materiału