TAURON Nowe Horyzonty: "Exotic" dołącza do Pokazów Galowych

filmweb.pl 11 godzin temu
Zdjęcie: plakat


Czasem wystarczy wyjechać trochę dalej niż zwykle. Poza własną bańkę, poza strefę komfortu, poza wszystkie "nie wypada" i "nie nadaję się". Bohaterka "Exotic" przekonuje się o tym na obozie pole dance, a my przekonaliśmy się, iż debiut Sonji Orlewicz-Zakrzewskiej zdecydowanie zasługuje na miejsce w sekcji Pokazy Galowe 26. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego TAURON Nowe Horyzonty. Wy też będziecie mogli się o tym przekonać za kilka ponad miesiąc we Wrocławiu.


Do programu tegorocznych Pokazów Galowych dołącza "Exotic" – pełen emocji, humoru i żywiołowej energii debiut Sonji Orlewicz-Zakrzewskiej z Jaśminą Polak, Magdaleną Koleśnik i Bartoszem Bielenią w rolach głównych.

Mila, grana przez Jaśminę Polak, to dziewczyna, którą łatwo polubić. Ma trzydzieści lat, trochę kompleksów, skłonność do analizowania wszystkiego i więcej czułości dla innych niż dla samej siebie. Kiedy przyjaciółka odwołuje wspólny wyjazd, postanawia mimo obaw pojechać sama na obóz pole dance. Wśród wysportowanych tancerek, wysokich koturnów i skąpych strojów od początku czuje się nieswojo. Ludzie wokół wydają jej się bardziej pewni siebie, bardziej utalentowani, bardziej "exotic". Z dala od kontrolującego chłopaka i własnych przyzwyczajeń zaczyna jednak odzyskiwać siebie.

"Exotic" to pełna czułości i energii opowieść o samoakceptacji, dziewczyńskiej solidarności i potrzebie wolności. To także portret pokolenia millenialsów zmęczonych presją nierealistycznych oczekiwań, próbujących odnaleźć własny głos i poczuć się dobrze we własnej skórze. Debiut Sonji Orlewicz-Zakrzewskiej przypomina, iż odwaga czasem zaczyna się od zgody na własną niedoskonałość. A jak wygląda pierwszy krok poza strefę komfortu?



Pełny program festiwalu ogłosimy już 7 lipca. Karnety na tegoroczną edycję zostały wyprzedane, ale do końca tygodnia można jeszcze kupić akredytacje branżowe i dziennikarskie. W sprzedaży pozostają również bilety na koncerty w Klubie Festiwalowym w Arsenale. Nie przewidujemy tam co prawda zajęć z pole dance – przynajmniej nie w tym roku – ale nowohoryzontowe wieczory i tak zapowiadają się wyjątkowo tanecznie.
Idź do oryginalnego materiału