
W świecie kina asertywność bywa towarem luksusowym, na który niewielu może sobie pozwolić. Przez lata nad polskimi aktorami wisiało nienapisane, ale paraliżujące prawo: odmowa reżyserowi lub producentowi oznacza marginalizację i przypięcie łatki "artysty problematycznego". Tamara Arciuch w "interAKCJA. Starcie pokoleń" opowiedziała o nauce stawiania granic, bolesnych konsekwencjach zawodowych decyzji i walce z wizerunkową szufladą, z której niezwykle trudno się wydostać.