Talent, czyli zbieg niezwykłych okoliczności. Zaglądamy do notesu Dawida Tyszkowskiego | Kultura na weekend. Odc. 311

polityka.pl 4 godzin temu
Dawid Tyszkowski o swoich piosenkach i życiu – między „Chciałbym umrzeć z miłości” a debiutem supergrupy Ewa Koc. Piosenki Dawida Tyszkowskiego przynoszą dużo wiedzy o autorze, ale nasza podkastowa rozmowa z tym wokalistą, gitarzystą i kompozytorem będzie do nich dobrym kluczem. Zainteresowanie publiczności zdobył od razu, w momencie debiutu piosenką „Koszulka”. Cztery lata później jest artystą idącym dalej autorską ścieżką – jego piosenki bywają przebojowe, ale zawsze są osobiste. I w te osobiste wątki zagłębiamy się w rozmowie.

Skąd w ogóle zainteresowanie pisaniem piosenek? Co musiał Tyszkowski poświęcić? Kogo posłuchał? Jak dziś spogląda na swój debiut i czy trudno jest przebijać się na rynku muzycznym w panującym tu dziś tłoku? Czy w wykonawcy wciąż pozostał słuchacz i pasjonat muzyki? Jak to się wszystko mogło udać bez talent showów? I co to za styl: muzyka gitarowa z Opolszczyzny?

Zaglądamy do notesu autorskiego, z którego Dawid Tyszkowski korzysta, pisząc piosenki. Rozmawiamy o terapeutycznej sile muzyki – a może jednak jeszcze większym psychologicznym obciążeniu, które się z nimi wiąże. O tym, jak powstawała wydana w sierpniu płyta „Chciałbym umrzeć w miłości” i dlaczego działalność w supergrupie Ewa Koc (z Błażejem Królem, Kamilem Paterem, Kubą Staruszkiewiczem i Wawrzyńcem Topą) jest oczekiwanym i potrzebnym skokiem w bok.

Jeśli Tyszkowski mówi, iż „dobrze się bawił” na koncercie tej formacji, to sygnalizuje, iż przygotowywana na październik płyta „Nie ma lepszego świata niż ten” przynosi pewną woltę w stylu i klimacie nagrań. O tym wszystkim także w rozmowie (ze zwrotem akcji na końcu, kiedy to rozmówca przepytuje zadającego pytania), którą prowadzi Bartek Chaciński.

Idź do oryginalnego materiału