Takie zdjęcie to rzadkość. Viki Gabor zapozowała z ukochanym

gazeta.pl 2 godzin temu
Pod koniec grudnia zeszłego roku media obiegła wieść o ślubie Viki Gabor. Piosenkarka poślubiła Giovanniego Trojanka zgodnie z romską tradycją. Tegoroczne walentynki para spędziła wspólnie. Opublikowali zaskakujące ujęcie.
Viki Gabor wzbudziła spore zainteresowanie, gdy w mediach pojawiło się nagranie z jej romskiego ślubu, który nie jest istotny w świetle polskiego prawa. - Viki Gabor i mój wnuczek Giovanni pobrali się według tradycji romskiej. Nie złamali prawa romskiego. Uciekli sobie, tak jak ich dziadkowie i pradziadkowie, tak i oni sobie uciekli. Od dzisiaj mój wnuczek jest w rodzinie Viki Gabor, a Viki jest w mojej rodzinie - przekazał dziadek ukochanego p[iosenkarki - Bogdan Trojanek. Sama nastolatka niechętnie komentuje sprawę, ale jak się okazuje, walentynki spędziła u boku Giovanniego.


REKLAMA


Zobacz wideo Viki Gabor o minusach showbiznesu. "Najgorsze jest to, iż to dorośli hejtują i normalizują hejt"


Viki Gabor spędziła walentynki z romskim mężem. Ich zdjęcie obiegło sieć
Walentynki to dla wielu wyjątkowe święto, które spędza się z drugą połówką. Nie inaczej było w przypadku nastoletniej wokalistki. 14 lutego na relacji na Instagramie Viki Gabor pojawiło się zdjęcie, na którym gwiazda pozuje u boku romskiego męża, Giovanniego (znajdziecie je też w naszej galerii). Nie można jednak wywnioskować, gdzie udali się z okazji święta zakochanych. Ujęcie wzbudziło spore zainteresowanie, ale zakochani nie komentują sprawy.
Piosenkarka przy okazji wizyty w "Dzień dobry TVN" jasno podkreśliła, iż nie chce mówić wiele o życiu prywatnym. - Jestem szczęśliwa. Myślę, iż to jest najważniejsze. Ja jestem takim typem osoby, która nie mówi za bardzo o swoim życiu prywatnym, bo myślę, iż każda osoba chce zachować swoją prywatność. Tym bardziej iż ja mam wrażenie, iż nikogo to nie obchodzi. Ja tworzę muzykę, jestem tu po to, żeby śpiewać, pisać, a nie mówić o tym, jak będzie wyglądać mój ślub - podkreślała.


Viki Gabor wzięła ślub. Dziadek jej wybranka zdradził kulisy ceremonii
Choć Gabor niechętnie zabiera głos w sprawie ślubu, dziadek jej wybranka nie ma z tym problemy. W rozmowie z "Faktem" Bogdan Trojanek ujawnił rąbka tajemnicy w sprawie ceremonii. Jak się okazuje, nim padnie konkretna data, rodziny muszą przeprowadzić poważne rozmowy. - Ustalimy to z rodzicami, dziadkami, mój syn, mój wnuczek ma swego tatę, mamę i Viki też ma i tatę, i mamę, i dziadków ma. Pojadę do Krakowa, czy oni przyjadą do mnie, i będziemy wtedy ustalać. Zobaczymy, czy zrobimy takie huczne, cygańskie wesele z prawdziwą tradycją - zdradził.
Idź do oryginalnego materiału